efekt udanego sposobu na obgryzanie paznokci

Sposób na obgryzanie paznokci – 3 kroki jak przestać obgryzać paznokcie

Pamiętam to jak dzisiaj. Wtedy rodził się mój sposób na obgryzanie paznokci. Była to szósta klasa podstawówki. Moja wychowawczyni i nauczycielka polskiego, pani Motyka słynęła z niecodziennego i ostrego podejścia do nauczania.

U pani Motyki wszystkie kwiatki na parapecie musiały stać prosto. Nikt nie gadał ani nie przeszkadzał na lekcji.

Pani motyka jako jedyny nauczyciel postanowiła ukrócić bandyckie postępowanie niejakich Rafała i Radka, którzy siedzieli w trzeciej ławce przy oknie i bezlitośnie obgryzali paznokcie.

Pewnego poniedziałku na języku polskim na mojej ławce wylądowała torebka ostrego chili.

Dosyć tego obgryzania chłopaki, już nie mogę na was patrzeć. Paluchy do chili, już!” – warknęła pani Motyka.

Nawet mi przez głowę nie przeszło, żeby się sprzeciwić. Uśmiechnąłem się w duchu, zamaczając palce w ostrej przyprawie. Takie niecodzienne metody nauki czasem przynoszą zabawne rezultaty.

Przez resztę lekcji bawiłem się w podlizywanie chili z palców. W sumie było to ciekawsze niż obgryzanie paznokci. Chili fajnie paliło w język.

Radek natomiast przerósł sam siebie. W pewnym momencie zaswędziało go oko i odruchowo podrapał się, zapominając o warstwie chili na swoich palcach. Oko oczywiście zaczęło natychmiast łzawić i pani Motyka musiała pójść z nim do szkolnego gabinetu lekarskiego. Do widzenia, lekcjo polskiego!

Następne 20 minut spędziliśmy bezkarnie śmiejąc się z pani Motyki i jej nieudolnej próby oduczenia nas obgryzania paznokci. Radek dołączył do nas zaraz po dzwonku, równie rozbawiony tą całą akcją.

Co tu dużo mówić – na siłę nikt nie zmusi Cię, abyś przestał obgryzać paznokcie!

Sposób na obgryzanie paznokci w 3 krokach

Kilka lat po nieudanej interwencji pani Motyki sam nauczyłem się jak przestać obgryzać paznokcie. W sumie nie było to takie trudne. Wystarczy tylko, że szczerze chcesz przestać i wiesz jak to zrobić.

Nie potrzebujesz siły woli, żeby się do tego zmuszać. Po prostu dobrowolnie zdecydujesz, że już nie chcesz wcinać swojej tkanki zrogowaciałej.

Oto jak przestać obgryzać paznokcie w 3 krokach:

Krok 1. Znajdź zastępstwo dla obgryzania paznokci

Jeśli obgryzasz paznokcie to prawdopodobnie lubisz coś gryźć podczas pracy, gdy jesteś głodny, lub gdy się stresujesz. Niektórzy ludzie po prostu mają taką preferencję. Ruch szczęki i odczuwanie jakiegokolwiek smaku pobudza mózg w sposób, który być może po prostu jest Ci potrzebny.

To jest jak najbardziej OK. Możesz dać swojemu mózgowi to samo pobudzenie w bardziej zdrowy sposób.

Możliwe też, że tak jak ja, nie lubisz być głodny. Zawsze obgryzałem paznokcie, gdy nie mogłem się doczekać obiadu. Idea trzech gigantycznych posiłków dziennie po prostu dla mnie nie działa. Ja chcę mieć 10 małych posiłków dziennie. Dostosowywanie się do wyssanych z palca społecznych norm nie ma sensu – jedz w takim trybie, który Ci odpowiada.

Jeśli lubisz żuć gumę – problem załatwiony! Miej ze sobą zawsze gumę do żucia.

A jeśli tak jak ja nie przepadasz za gumą, po prostu znajdź swoje ulubione chrupacze do chrupania. Ja teraz piszę ten artykuł podgryzając pełnoziarniste płatki śniadaniowe z lekkim dodatkiem czekolady. Dla Ciebie to równie dobrze mogą być:

  • Chipsy
  • Paluszki
  • Orzeszki
  • Ziarna słonecznika
  • Ziarna dyni
  • Draże
  • Jagody
  • Chipsy bananowe
  • Suszone owoce

Lista ciągnie się w nieskończoność. Znajdź coś co lubisz i podgryzaj to, zamiast swoich paznokci. Z własnego chrupaczowego doświadczenia mówię Ci, że warto 🙂

Zanim zaczniesz narzekać, że te rzeczy kosztują pieniądze, przytyjesz i w ogóle do bani, pomyśl o tym:

Przetrwałeś wcinając bakterie, jaja pasożytów i inne rzeczy pod Twoimi paznokciami. Teraz jakakolwiek zmiana będzie zmianą na lepsze. Ja mówię poważnie, przez tydzień miałem owsiki od obgryzania paznokci. Wiesz jak mnie tyłek swędział? Zasnąć nie mogłem w nocy. Co gorsza, wiesz skąd się biorą owsiki? Szkoda gadać, możesz poczytać na wikipedii.

W skrócie – naprawdę warto przerzucić się na coś zdrowszego, niż paznokcie.

Krok 2. Zacznij bardziej szanować swoje paznokcie

Bardzo często obgryzanie paznokci wiąże się z jakąś formą niskiej samooceny lub braku akceptacji swojego wyglądu. Pamiętam że ja w szkolnych latach w ogóle nie dbałem o to jak wyglądam. Byłem dumnym i brzydkim buntownikiem, który ignoruje zasady społeczne na temat ubioru i wyglądu.

Równie często problemem jest stres. Zapraszam na mój nowy portal antystres.pl gdzie znajdziesz najskuteczniejsze sposoby radzenia sobie ze stresem, dzięki którym wreszcie przestaniesz obgryzać paznokcie!

Jeśli chcesz przestać obgryzać paznokcie, dbanie o swój wygląd jest dobrą motywacją do tego.

Pomyśl przecież: gdy poznajesz nową osobę, wyciągasz do niej dłoń i się przedstawiasz. Ta osoba wyrabia sobie swoją pierwszą opinię na temat Ciebie widząc Twoją dłoń i paznokcie.

Dbaj o swoje paznokcie, a zadbasz również o swoje pierwsze wrażenie przy poznawaniu ludzi.

Gdy dotykasz ukochaną osobę, robisz to swoimi dłońmi. Pomyśl: która kobieta chciałaby być dotykana przez faceta z poszarpanymi i obgryzionymi paznokciami? Co pomyśli sobie mężczyzna o kobiecie z na-wpół-zjedzonymi paznokciami? Nic przyjemnego.

Natomiast gdy masz czyste i zadbane paznokcie, ukochana osoba dużo chętniej podda się Twojemu dotykowi.

Jeśli nie jesteś aktualnie z nikim związany, dużo łatwiej Ci pójdzie flirtowanie i poznanie kogoś. Jeśli już jesteś w związku (nawet kilkuletnim), gwarantuję Ci że zadbane paznokcie mają znaczenie, gdy jesteście blisko.

Spójrz teraz na swoje paznokcie. Jak wyglądają? Jak chcesz, żeby wyglądały? Poczuj do nich szczerą sympatię, nawet bezwarunkową miłość (ten artykuł może pomóc).

Następnie obiecaj swoim paznokciom, że będziesz o nie dbał, że będziesz się nimi opiekował i sprawisz, że będą wyglądać pięknie.

Czy szczere złożenie tej obietnicy przychodzi Ci z trudem? Czy wydaje Ci się, że to jest głupie, nie zasługujesz na to, albo masz jakąś inną wymówkę? To właśnie jest znak, że baaardzo tego potrzebujesz. Obiecaj to swoim paznokciom! Zrób to tak od serca, a nie tylko w głowie.

Otwórz się na to, że możesz się troszczyć o swoje ciało i opiekować się nim. Otwórz się na to, że możesz je pokochać. W ten sposób otwierasz się również na to, że inni mogą pokochać Twoje ciało.

Krok 3. Zero kompromisów

Nie da się przestać w 50%, ani nawet w 90%. Musisz skończyć z obgryzaniem paznokci na zawsze w 100%.

Jeśli tylko zostawisz sobie małą furtkę: „Ogólnie przestaję, ale raz na jakiś czas nadgryzę sobie jednego paznokcia” to prawdopodobnie za kilka tygodni wrócisz do nawyku całkowicie.

Przez pierwszy tydzień zawsze miej przy sobie zastępcze przekąski do chrupania, lub gumę do żucia. Pamiętaj o tym, że od dzisiaj dbasz o swój wygląd i o swoje paznokcie. Poczuj szczerą chęć wyglądania dobrze i chrupania czegoś innego.

Przez następne kilka dni Twoje dłonie dalej będą wędrować do ust. To jest odruch. To jest OK.

Zauważysz, że Twoje dłonie tam wędrują ZANIM zaczniesz obgryzać paznokcie. Możesz się z łatwością zatrzymać w tym momencie, gdy uświadamiasz sobie co robisz. To jest kluczowy moment. Wtedy podejmujesz decyzję: obgryzać paznokcie czy nie?

Bądź gotowy aby podjąć wtedy świadomą decyzję. Obgryzanie paznokci NIE jest automatycznym nawykiem. Podnoszenie palców w pół drogi do ust jest automatycznym nawykiem. Cała reszta to jest Twój wybór.

Pamiętaj, że masz wybór i wybierz mądrze. A tak będzie wyglądać Twoja nagroda:

efekt udanego sposobu na obgryzanie paznokci

Obejrzyj też nowe wideo o zmianie nawyków:

I zobacz więcej w tym poście o zmianie nawyków.

About the Author Rafał Dudek

Rafał to młody człowiek, który w ciągu kilku lat przemienił swoją huśtawkę dobrych i złych nastrojów w wewnętrzną równowagę i prawdziwe spełnienie. Teraz dzieli się z Tobą wiedzą i doświadczeniami, abyś Ty również każdego dnia budził się z uśmiechem na twarzy i sercem szybciej bijącym z podekscytowania.

Leave a Comment:

59 comments
Regina says 07/07/2012

Nie pamiętam gdzie ,ale bardzo dawno czytałam ,że obgryzanie paznokci to problem z rodzicami ,chyba złość na któregoś z nich ,a szczególnie rodzic nieakceptujący ,krytykujący,co na pewno ma wpływ na naszą niską samoocenę ,bo trudno mieć wysoką samoocenę ,jeżeli bez przerwy i to najbliższe ci osoby ciągle cię krytykują .,tak że na pewno masz rację ,ale myślę ,że problem z rodzicem jest pierwotny.
Pozdrawiam energetycznie:))

Reply
Rafał Dudek says 08/07/2012

Hej Regina 🙂

Byłbym ostrożny ze zwalaniem tego na rodziców. Jakiś psycholog faktycznie mógł zaobserwować związek pomiędzy obgryzaniem paznokci a problemem z rodzicami. Może faktycznie jest jakiś związek między jednym a drugim.

Jednak myślenie pod kątem „problemów w dzieciństwie” może niepotrzebnie utrudniać zmianę tego przyzwyczajenia, która fundamentalnie jest prosta. Nie trzeba naprawiać całego swojego dzieciństwa tylko po to, żeby przestać obgryzać paznokcie.

Nie trzeba też naprawiać całego swojego dzieciństwa tylko po to by czuć się dobrze na temat siebie i mieć wysoką samoocenę.

Przeszłość nie determinuje tego, co jest teraz. Moje decyzje determinują to, co jest teraz.

Warto o tym pamiętać 🙂

Reply
misiek says 18/10/2012

Hej Rafał tak czytam tutaj co napisałes, bo własnie mam ten problem, mam 22 lata i nadal obgryzam paznokcie, wszystko co tutaj opisales jest prawdą, juz tyle razy probowalem przestac a nadal mi sie to nie udaje ;( jestem załamany. stan i wyglad moich paznokci to jak najgroszy koszmar ;((

Reply
mala says 28/11/2012

Niestety ale wydaje mi sie, że to ma zwiazek z samoocena z dzieciństwa.

Reply
Agata says 15/12/2012

Mam 18 lat i niestety obgryzam paznokcie od dzieciństwa. Nie pomagały mi żadne kwaśne lakiery czy żele, bo wtedy zamiast obgryzać paznokci to zjadałam lakier, no a potem i tak płytkę czy skórki 🙁 Również jak żułam gumę to potrafiłam żuć i obgryzać, albo i nawet jeść chipsy i obgryzać. To jest naprawdę silniejsze ode mnie.
Teraz gdy jestem w klasie maturalnej, zmienił mi się profesor od fizyki, który sam kiedyś zjadał swoje pazurki i mówi mi, że nienawidzi gdy dziewczyna tak robi, dlatego zawsze mnie bije po rękach jak mnie przyuważy. Oczywiście lekko i z uśmiechem 🙂 Naprawdę sympatyczny profesor. Zmotywował mnie do tego, żeby skończyć z tym nałogiem.
Ponieważ nic na mnie nie działa to albo ciągle mam założone rękawiczki, albo taką szynę przezroczystą, plastikową na zęby, dzięki czemu nawet nie mam jak gryźć.
Płytka powoli się regeneruje i staje się coraz dłuższa. Jak będą pożądne efekty to podzielę się zdjęciami! 😉

Reply
ninja says 16/12/2012

Ja to poddałem się dawno po prostu tak już musi być 🙂

Reply
GOŚĆ says 25/01/2013

Ja także mam ten problem, ale po przeczytaniu tego artykułu stwierdzam, że będę starać się przestać. Pamiętam jak 2 lata temu tak się zawzięłam, że nie obgryzałam paznokci przez 3 miesiące. Niestety nawyk wrócił:(.
Ale od dziś staram się przestać. Dziękuję za te rady są bardzo pomocne.
Pozdrawiam…..:)

Reply
Aleksandra says 31/01/2013

Mam nadzieję, że Twój sposób mi pomoże. 😉

Reply
    1234567890 says 31/01/2013

    Mam nadzieję, że Twój sposób mi pomoże.

    Reply
Ja.. says 24/02/2013

A ja pisząc ten komentarz mam na paznokciach taki gorzki lakier.To pomaga!Teraz wcale nie mam ochoty siebie samą zżerać,bo wiem,że nie będę się mogła pozbyć gorzkiego smaku w ustach przez dobre parę minut…Taki lakier kosztował dziewięć zeta,ale warto.

Reply
    Ja.. says 24/02/2013

    Można też,razem z takim lakierem,stosować odżywkę do paznokci.(Taki lakier powodujący szybsze wzrastanie paznokci)

    Reply
Ja.. says 26/02/2013

To naprawdę działa!

Reply
Clayton says 07/03/2013

Cholera, typie. Dzięki Tobie przestałem obgryzać paznokcie! Od razu po przeczytaniu tego artykułu spojrzałem na swoje paznokcie, (które wyglądały gorzej, niż niejednego żula stojącego pod pobliską Biedronką) i – tak jak pisałeś – obiecałem im, że o nie zadbam. Początkowo czytając Twoje słowa stwierdziłem, że to idiotyczne, ale jednak skutkuje. Co prawda nie obgryzam dopiero 2 tygodnie i to jest mój rekord w życiu (mam 19 lat). Wcześniej jakoś z pół roku temu, jak sobie kupiłem ten gorzki lakier to nie obgryzałem z kilka dni. Ale się nie udało. Smaruję nim do dziś ale przestał skutkować. Myślę, że uda mi się na stałe to zwalczyć. Dzięki, bądź z siebie dumny. Serio. Elo.

Reply
hh says 21/04/2013

krok 1 i od razu zasptepujesz jedna reakcje druga… nie ma to jak przestac jest pazuri u uzaleznic sie od ciadtek gumy slonecznika itp

Reply
Gutek:) says 27/04/2013

Ja też postanowiłam przestać obgryzać paznokcie! Mam 22lata a od dzieciństwa pamiętam jak zawsze miałam paluchy w buzi:) wstydzę sie swoich paznokci, często ukrywam dłonie! Od dzisiaj biorę sie za nie:):) i obiecuje że bede o nie dbała:):) pozdrawiam

Reply
Renata says 13/05/2013

Witam! Mam 39 lat. Paznokcie obgryzam od dziecinstwa. Nie moge w ogole sobie poradzic z tym nawykiem. W zeszlym roku przez 6 miesiecy nie obgryzalam ale niestety dluzej nie wytrzymalam. Wstydze sie bardzo swouch dloni. Chowam je zeby nikt nie zauwazyl. Masakra. Musze z tym wygrac. Po przeczytaniu tej rady Rafala zmotywuje sie i od dzisiaj przestaje. Tutaj chyba zadne lakiery nie pomoga tylko silna wola. Wszystkiego juz probowalam i na mbie nic nie dziala. Dziekuje za te cenne rady. Trzymajcie za mnie kciuki. Pozdrawiam

Reply
    Dorota says 12/05/2016

    Renatko, jeśli ci się nie uda, to spróbuj tipsy nawet zwykłe plastikowe.Są tak twarde, że nie będziesz mogła ich przegryźć

    Reply
rene says 28/07/2013

Mam 33lata.Obgryzam od czasu kiedy mialam kilka lat-3-4-5…dokladnie nie pamietam(jedynie z opowiesci babci). Probowalam przestac,kilka razy mi sie udalo ale potem powracalam do obgryzania.Probowalam malowac gorzkim lakierem,zajmowac czyms rece,obklejac palce plastrami zeby nie obgryzac, nosic rekawiczki….
Mysle,ze jest to zwiazanie z problemami z dziecinstwa gdyz mialam patologiczna rodzine i tera sie to odbija na mnie.Pytanie,czy jest szansa zebym przestala obgryzac paznokcie ? moje paznokcie sa okropnie zgryzione.4sa 2-3 milimetrowe.Inne pol cmetrowe…Wstydze sie swoich palcow.To jest straszne. Pomocy!

Reply
podgryzacz says 22/08/2013

kuźwa…fajki rzuciłem a tego nie rzuce??? Musi mi sie udać!!! Mam 34 lata i rzygac mi sie chce gdy patrze na obrąbane skórki do krwi i paznokcie wyglądające jak poszarpane przez jakiegos gryzonia.
Pozdrawiam i trzymam za Was i siebie kciuki…jesli zacisniete to chociaz ich nie objade;)

Reply
Julka says 25/08/2013

Hej! Dzięki napewno spróbuje choć nie wiem czy się uda. Nie obgryzałam paznokci przez około 4 miesiące i były wprost śliczne… Lecz znów do teko nawyku wróciłam. Moje paznokcie wyglądały tak jak te z obrazka a teraz wyglądają jak… Są obrzydliwe !

Reply
Agooocha says 25/10/2013

Mam 25 lat i od dzieciństwa obgryzam paznokcie +skórki. Mój brat w młodości straszył mnie ze dostanę raka jak będę obgryzać – ale to mnie nie przestraszyło. Próbowałam smarować gorzkim żelem- przyzwyczaiłam się do smaku, namiętnie żuje gumy do rzucia ale to nie zmienia faktu, że kiedy się zestresuję od razu sięgam palcami do buzi. Próbowałam tipsów u kosmetyczki- mam tak zniekształconą płytkę paznokcia, że tipsy nie chcą się w ogóle trzymać. Raz nie obgryzałam 2 miesiące- mój rekord, ale wtedy jeden paznokieć mi się złamał( i w ruch znowu poszło obgryzanie). Nie umiem sobie z tym poradzić ;( ubolewam nad tym strasznie zwłaszcza, że mam kontakt z klientami. Kocham zimę bo wówczas mogę nosić rękawiczki, żeby ukryć mój wstydliwy problem. Jest mi źle, jest mi przykro i jest mi wstd bo jestem kobietą, dbam o siebie jak potrafię a z paznokciami nie daję już rady. Mam dośc widoku obrzydliwych pofałdowanych paznokci, z których każdy jeden ma inny kształt. Do tego wyszły mi czarne kropki na paznokciach, ala drzazgi. Postanowiłam przeczytać ten artykuł i uwierzyć, że mogę to skończyć, raz na zawsze. 3majcie za mnie kciuki !!! pozdrawiam

Reply
mati says 12/01/2014

chcialbym aby twoj sposob pomogl mi abym nie obgryzal paznokci pozdro

Reply
moniczka says 22/01/2014

Hej! Mam identyczny problem. Prawie 20 lat na karku, a obgryzam od kiedy pamiętam… był czas, że przestałam, miałam stosunkowo ładne i zadbane płytki, jednakże założyłam sztuczne paznokcie… co było największym błędem 🙁 gdy je zdjęłam płytki były osłabione i nawyk się nasilił, bo nagle poczułam „zaległości”…
Od pół roku jestem w związku i mojemu chłopakowi to nie przeszkadza, jednakże zwraca mi uwagę, że powinnam zadbać o dłonie dla samej siebie, bo to nie będzie wyglądać estetycznie przy podpisywaniu papierów czy przy rozmowie kwalifikacyjnej… do tego robiąc mu masaż czy podczas seksu brakuje i jemu i mi, aby go podrapać i sprawić tym przyjemność… to mi dało do myślenia! Mam zawsze pod ręką paczkę gum do żucia, zainwestowałam w olejki na porost paznokci. Moja motywacją okazała się również moja mama, która pokazuje mi co tydzień, gdy przyjeżdżam do domu jak jej paznokcie się wzmacniają i wyglądają rewelacyjnie! Do Niej wiele mi brakuje i długo mi zajmie, aby Ją dogonić chociażby do połowy, ale znalazłam motywację pod wieloma postaciami, które mi pomagają w walce z tym NAŁOGIEM.
Pozdrawiam!

Reply
Julia says 03/02/2014

Gdy tylko zaczynalam obgryzac paznokcie nie stanowiło to dla mnie problemu , ale w ostatnich klasach szkoły podstawowej na lekcji przyrody, nauczycielka która miała piękne i zadbane dłonie i paznokcie zrobiła nam wykład o higienie dłoni.
Na koniec lekcji kazała spojrzeć na jej paznokcie, a następnie na swoje. Powiedziała , że jeśli nie będziemy dbać o paznokcie, jak będziemy sie z kimś witać ta druga osoba przywita sie z nami , ale z obrzydzeniem. W klasie zapanowała cisza , a ja poczułam straszny wstyd. Gdy wróciłam do domu postanowilam , że już nie będę obgryzac. Na początku było trudno , lecz z czasem przestalam .
Moim zdaniem pierwszym krokiem do sukcesu jest to abyśmy uwierzyli w siebie i w swoje możliwości 🙂

Reply
Dawid says 08/02/2014

Witam. Wiem co to znaczy, sam mam ten problem stres w szkole, poniżanie i do tego rodzice ciężko z tym skończyć ciągle sobie wmawiam że już nie będę ale to trudne się odzwyczaić obgryzam paznokcie tak że nie mam ich już na 2 palcach wskazujących staram się ciągle by nie obgryzać czasem zamiast tego żuje gumę do żucia to pomaga ale nie zawsze ona jest najlepiej kupić zapas na rok i mieć już z głowy ale tak się niestety nie da. Zamiast tego od jakiegoś czasu pale e-fajka trochę pomaga.

Dawid 17 lat

Reply
justyna says 15/02/2014

jasne to nie ma nic zwiazanego z rodzicami . ja obgryzam robilam juz wszystko i jakos nie moge przestac a wiec powiem ze ten artykul jest do banii 😉

Reply
    Rafał Dudek says 15/02/2014

    hehehe najłatwiej na artykuł zwalić 🙂

    Reply
Ojej says 18/03/2014

Jej ja nie potrafie przestać obgryzać paznokci.;( mam 19 lat i od kiedy pamietam zawsze mam paluchy w buzi ;/ tato mi dał ultimatum ze jesli zapuszcze paznokcie bede miała koczyka w jezyku .. tak bardzo bym go chciała miec ale nie potrafie zapuscic paznokci ;( to co tutaj piszecie to mi nie pomoze stosowałam wszytsko ;/ moze jakies inne rady serdecznie pozdrawiam 😉

Reply
    Rafał Dudek says 18/03/2014

    obejrzyj wideo

    Reply
Gościu says 04/04/2014

Nigdy nie obgryzałem paznokci. Od około połowy czwartej klasy je obgryzałem. Próbowałem naprawdę różnych sposobów i żaden nie skutkował więcej niż tydzień. Po wielu latach dalej je obgryzałem. To mnie przez ten cały czas denerwowało. Około 7 miesięcy temu przeczytałem ten artykuł i od tamtego czasu w ogóle nie obgryzam paznokci. Kilka dni temu mi się przypomniało o tym artykule.

Reply
gosia says 27/05/2014

ja mam 22 lata dziecko meza i równiez gryze je a potege. to chyba prawda ze moze byc to spowodowane przezyciami z dziecinsta=wa. kilka razy probowalam przestac. nie obgryzalam jakies trzy mies ale znow zaczynałam a potem plakałam ze je zniszczylam a byly takie sliczne. ja szersze niz dłuzsze. wstydze sie tego bardzo ale nie potrafie sie opanowac. chyba juz nic mi nie pomoze, chyba tylko silnawola ktorej niestety mi brak. ale trzymam za reszte probujacych kciuki 🙂 pozdrawiam 🙂

Reply
Małgoś says 19/06/2014

Ja miałam swoje przerwy i powroty. Robiłam bransoletki z muliny co mnie nieco oduczyło. Aktualnie mam 20 lat, studiuję, czasem wiąże się to ze stresikiem, wtedy paluchy do buzi, niestety 🙁
Założyłam bloga na którym będę publikować dość drastyczne zdjęcia. Zapraszam: http://pazurozerca.blox.pl/html

Reply
zupa says 13/10/2014

Nie zgodzę się do końca z tym artykułem. Owszem, jak trzeba przestać gryźć to na 100% ale nie od razu. Z doświadczenia powiem – nieraz mówiłam sobie „od dziś nie gryzę” i za każdym razem, gdy udało mi się to spełnić i już miałam ładne paznokcie, zjadałam je. Dlaczego? Bo nie oduczyłam się gryźć. Co z tego, że zaczniesz gryźć coś innego albo nagle przestaniesz? To ci nic nie da, bo gdy nie będziesz miał czegoś innego do gryzienia albo niedobór gryzienia cię przewyższy, sięgniesz po paznokieć. Trzeba najpierw oduczyć się gryźć! I każdy musi znaleźć na to swój sposób. U mnie lakiery, przekąski, tipsy i akryl zawiodły. Za to pomogła mi metoda na rzucanie palenia. Palenia nie da się rzucić od razu, więc pomyślałam że paznokcie też potraktuję stopniowo. Zaczęłam odpuszczać sobie gryzienie najpierw jednego paznokcia, za jakiś czas drugiego, itd. Uwaga, podziałało! Bo w ten sposób nie stawiam sobie sztucznego muru, tylko po trochu oduczam się nawyku gryzienia. Nadal gryzę ale coraz mniej, i po pół roku mam 5 ładnych, swoich paznokci i powoli rośnie mi 6ty 🙂

Reply
Wojtek says 07/12/2014

Witam. W moim przypadku nie występuje samo obgryzanie paznokci. Zazwyczaj jak się uczę, to albo je obgryzam, albo obgryzam skóre, albo uzywam innych paznokci i urywam po kawałku skóre lub paznokcie, co niekiedy jest dosyc bolesne. Tak wiec moje paznokcie wyglądają okropnie.

Reply
PISARKA says 27/12/2014

POWIEDZ MI RAFALE CZY TO WSZYSTKIE SPOSOBY?
LUDZIE MAJĄ PROBLEM I TROCHĘ. PRZYKRO GDY NIE SPEŁNIAJĄ „MARZEŃ”.DOBRE CHĘCI SIĘ LICZĄ I DOCENIAM ,ŻE CHCIAŁEŚ PODZIELIĆ SIĘ SWOIMI DOŚWIADCZENIAMI ZWIĄZANYMI Z BEZLITOSNYM NAŁOGIEM KTÓRY I MNIE DOSIĘGNĄŁ.W TYM MOMENCIE ZE WSTYDEM MUSZĘ OŚWIADCZYĆ ,ŻE MOJE PALCE POWĘDROWAŁY DO MOICH UST.JAK PRZESTAĆ?KAŻDY ZADAJE TO PYTANIE ZE WSTRĘTEM SKIEROWANYM DO SIEBIE.GDY PISZE MOJE ,ŻE TAK POWIEM WYPOCINY I MUSZE BARDZIEJ INTENSYWNIEJ POMYŚLEĆ NAD ZDANIEM CZY NAD TYTUŁEM OBGRYZAM PAZNOKCIE.OCZYWIŚCIE ,ŻE TO STRES WIEM TO LECZ GDY PRZESTAWAŁAM OBGRYZAĆ PAZNOKCIE BYŁAM TAK NERWOWA ,ŻE W KOŃCU MOI ZNAJOMI ZACZĘLI SIĘ MNIE BAĆ.NAŁÓG WRÓCIŁ.PODZIWIAM CIĘ ,ŻE MIAŁEŚ TYLE SIŁY BY PRZESTAĆ.SPRÓBUJĘ WIĘC WSZYSTKICH TWOICH SPOSOBÓW.DZIĘKUJĘ W IMIĘ WSZYSTKICH NAŁOGOWCÓW NAWET TYCH KTÓRYM NIE POMOGŁEŚ.I NIE PRZEJMUJ SIĘ ,ŻE NIEKTÓRZY NIE POPRZESTALI OBGRYZANIA PAZNOKCI.TO NIE TY WALCZYSZ ZA NICH.ZA MNIE TEŻ NIE BĘDZIESZ MUSIAŁ.

Z USZANOWANIEM:MAJKA

Reply
Asia says 08/01/2015

Gryzę paznokcie od 1 klasy, bo moja koleżanka z ławki zawsze gryzła, a ja się od niej nauczyłam 🙁 mam nadzieję że te rady mi pomogą 🙂 życzę powodzenia wszystkim, co uporają się z tym nawykiem c:

Reply
    ~ola says 19/02/2016

    Wspolczuje ja sie nauczylam od mojej mamy bo NON STOP obgryza!!!!!!!

    Reply
Ana says 19/03/2015

Obgryzam paznokcie od 4 roku życia, a mam 32 lata, miałam przerwę 2 lata,ale niestety to jest silniejsze ode mnie.Artykuł dał mi do myślenia, od dzisiaj biorę się za siebie!

Reply
Wojtek says 20/03/2015

Pomogl mi ten post w zeszlym roku przestalem na 6 mies,lecz niestety wrocilem do tego okropnego nawyku((( mysle,ze co 2 tyg nalezy go przeczytac I powinno byc ok 3 majcie sie

Reply
justyna says 10/04/2015

odskubywać skurki i smarować kremem do rok codziennie

Reply
Ewela says 18/05/2015

Czytam i czytam i niby wiem to wszystko, ale zawsze przegrywam. Nie wiem, czy jestem taka leniwa, czy słaba? Kiedyś mi się udało, ale później znów tysiąc stresów i nałóg wrócił. Jakbym była alkoholiczką tyle, że chodzi o paznokcie 🙁

Reply
Dario says 15/06/2015

Na wstępie witam wszystkich obgryzaczy. Mam 31 lat, pracuję na dosyć odpowiedzialnym stanowisku (praca jest stresująca), ale obgryzam od najmłodszych lat. Wstydzę się swoich paznokci i skórek, wygląda to obrzydliwie, na zebraniach i konferencjach z klientami zazwyczaj nie trzymam rak na stole. Dzisiaj nadszedł ten moment kiedy chcę się z tym zmierzyć. Żona ciągle na mnie krzyczy i nie zdaje sobie sprawy jak jest mi ciężko przestać. Obiecuję sobie, że bez żadnych kompromisów spróbuję pozbyć się tego złego nawyku.

Reply
justyska:):):):) says 20/06/2015

hej:)siedę sama i mam doła:)patrząc na swoje paznokcie chcę mi się płakać :)będą w ciąży nie obgryzałam paznokci przez rok bałam się ze i moja córeczka będzie miała ten problem:(pewnego dnia pokłóciłam sie z bliskimi i zaczełam znowu obgryzać i tak do dziś kolejne 7miesięcy obgryzam:(mąż też palił papierosy i rzucił ten nałóg a teraz po 2 latach zaczął palić mówi że ja nie radzę sobie z nałogiem to i on też nie dał rady jestem załamana tak się cieszyłam że nie pali a tu proszę z mojej winy zaczął palić na nowo:(od dziś ja kończę z nałogiem a czy mój mąż tez ?/raczej nie :(:(:(chcę mu pokazać ze dam radę zrobię to dla nigo ale przede wszystkim dla siebiei córeczki:):)am nadzieję że wygram:):):)

Reply
Celinda says 03/07/2015

These are genuinely fantastic ideas in on the
topic of blogging. You have touched some fastidious points here.
Anny way keep up wrinting.

Reply
Wiktoria says 23/07/2015

Ja ob gryzie tylko dla tego jak jestem zdenerwowana

Reply
Wiktoria says 23/07/2015

A wy?

Reply
Saba says 27/07/2015

Hej.
Ja obgryzałam paznokcie zawsze, od najmłodszych lat. Nie umiałam sobie z tym poradzić przez całą podstawówkę, potem liceum i studia. Kilka lat po ślubie weszły w modę paznokcie żelowe i od tego czasu nie obgryzam bo po prostu się nie da. Zęby bym sobie połamała. Próbowałam zbliżać ręce do buzi ale jak popatrzyłam na nie że takie ładne i że musiałam za nie zapłacić to od razu odsuwałam rękę od buzi i tak mój koszmar sie skończył. Teraz ceny wykonania paznokci żelowych poszły mocno w dół – pewnie przez konkurencję na rynku.
Jeżeli ktoś chce to może spróbować, może się uda a po pół roku mózg już nie będzie czuł potrzeby pchnięcia ręki do buzi.
Panom polecam potajemne paznokcie hybrydowe u kosmetyczki w kolorze płytki paznokciowej, dłonie będą piękne a nikt nie zauważy że coś na nich jest – cenowo tańsze od żeli.Powodzenia!

Reply
oleczkówek says 31/07/2015

Mi sie uuudalo ^^

Reply
Dziulka says 18/08/2015

Dziewczynom polecam tipsy ,najlepiej hybrydy fajnie się trzymają. Po pierwsze , pod tipsem będzie rósł paznokieć dwa nie będziecie mieć serca ani chęci obrażać tipsów. Polecam wcierac w paznokcie kremy do rąk, fajnie odrasta naskórek, odżywki i utwardzacze tez są dobre ☺

Reply
Monika says 09/02/2016

A może taki sposób jest dobry dla wszystkich obgryzaczy zapraszam na bloga z zapoznaniem się z artykułem…

Reply
~ola says 19/02/2016

JA TEZ OBGRYZAM!! Nawet pięty I stopy! Robie to wszedzie przy obiedzie w domu na miescie w samochodzie w tramwaju w autobusie w szkole ba lekcji pod stolem na biorku , na krzesle na dywanie pod dywanem… och! Moglabym wymieniac bezz konca! OBGRYZAM paznokcie od 1klasy podstawowki!!! Nie moge powiedziec ,ile mam lat ale stosuje sie do tych wskazowek, ale nic nie pomaga!!!!! NAWET JAK ZUJE GUME TO I TAK NAWYK WRACA! POMOCY!!!!!!

Reply
~ola says 19/02/2016

No I mam problem:'(:'(:'(:'(:'(:'(:'(:'(:'(:'(:'(:'(:'(:'(

Reply
~ola says 19/02/2016

Ciekawe jak je potem w 2mies. Zapuscic moje maja dokladnie 2milimetry! Okropnosc!!!!!!!

Reply
michael says 28/02/2016

Mam z tym i ja problem. To jest jakaś k*** masakra. Jak debil się czuję, gdy kolejny raz bolą mnie palce, gdy zrobiłem im po prostu krzywdę obgryzaniem paznokci i skórek. Nie mam innych nałogów, ale poprzez to, że mam ten, zdaje się, że rozumiem ludzi z innymi nałogami. Rady i porady jak z tym skończyć, to „psu na budę”, bo nic nie działa.
Jedna z moich koleżanek mówi, że poradziła sobie, w bardzo niekonwencjonalny sposób. Zamiast podgryzać tam jakieś paluszki, czy inne orzeszki, czy rzuć gumę, ona kupiła sobie SMOCZEK!
Tylko, że smoczek dla dorosłych (chyba jakoś tak). Jest większy od tych dla dzieci i nawet z nim śpi. Ale twierdzi, że dzięki temu, nie uzależnia się od podjadania, co mogło by się skończyć „z deszczu pod rynnę” i w rezultacie, można było by przegrać walkę i dorzucić sobie parę kilo z „terapii”. Tak więc dość serio traktuję rozwiązanie mojej koleżanki. Będzie to urocze…, no ale spróbować można. Muszę tylko dowiedzieć się, gdzie taki smoczek mogę sobie kupić i wracamy do wczesnego dzieciństwa… heh..

Reply
Hopeful says 22/03/2016

Cóż, sama mam (i miałam) ten problem. :/ Teraz nie jest najgorzej. Paznokci prawie nie ruszam. A skórki? No właśnie… 🙁 Kiedyś obgryzałam je tak mocno, że aż się z nich lała krew. Teraz jest o niebo lepiej. Wokół paznokci mam jeszcze parę poszarpanych miejsc, ale i tak jest dobrze. 🙂 Jak to zrobiłam? Silna wola. Za każdym razem wmawiałam sobie, że to jest złe i, że to prowadzi do wielu licznych chorób. A więc: za każdym razem, kiedy najdzie cię ochota na podgryzienie kawałka paznokcia, czy skórki, pomyśl o tym, że przez to możesz mieć kiedyś amputowane palce. :/ Mi to pomogło.
Patrycja, 13 lat

Reply
Maciek says 29/05/2016

Po przeczytaniu tego od razu zamierzam kupić sobie stos gum do żucia, a kiedy dotarłem do owsików obrzydziło mnie to na serio. Mam nadzieję, że to mi pomoże, ale jak przeglądam różne strony z powstrzymanie się od obgryzania i ta jest najlepsza, DZIĘKI!!!

Reply
Emka says 09/06/2016

Doskonale pamiętam jak sama walczyłam z obgryzanymi paznokciami! Dramat nad dramatami to mało powiedziane;p aż wkońcu wziełam się za siebie i teraz wiem, że wyglądam jak powinnam. co jakiś czas robie piekne paznokcie hybrydą MakeAr, zawsze pięknie wyglądają, elegancko i co wazne długo się trzymają

Reply
Verins says 09/12/2016

Pozdrawiam wszystkich walczących z tym brzydkim nawykiem z którym też się zmagałem, ale zrozumiałem, że robie sam sobie krzywdę i zwyciężyłem :), i tego samego wam życzę koledzy i koleżanki 😉

Reply
Add Your Reply