Category Archives for Ezoteryka

Autohipnoza – Jak w 5 MINUT Wejść w Trans Hipnotyczny?

W tym wideo nauczę Cię autohipnozy. W 5 minut lub szybciej wprowadzisz sam siebie w trans hipnotyczny za pomocą prostego ćwiczenia, które Ci wyjasnię krok po kroku.

Z resztą, co Ci będę opowiadać… obejrzyj wideo i dowiedz się co i jak:

Miłego oglądania i autohipnozy!

Radość z Życia w Szarej Codzienności – inspiracja z Teneryfy

Nie planowałem nic nagrywać, ale przytrafiło mi się coś przepięknie inspirującego i MUSZĘ się tym z Tobą podzielić. Udało mi się to uchwycić na wideo:

Uchwyciłem to na wideo:

Jest to przepiękną metaforą pokazującą, że nawet to co postrzegasz jako szare i przeciętne, zawiera w sobie ukryte piękno. Jak odkryć to piękno i radość z życia w szarej, przeciętnej codzienności?

Oglądaj i dowiedz się!

Karma i uzdrawianie karmiczne

Czy karma istnieje? Czy Wszechświat czai się za krzakiem przy drodze, żeby wyskoczyć i skopać Ci tyłek za coś, co przeskrobałeś w przeszłym wcieleniu?

Wiele osób rozumie karmę w błędny i ograniczający sposób, a następnie wkręca się, że potrzebują wielkiego guru z wysokiej góry aby uzdrowił ich karmicznie.

Zanim więc kupisz współczesny odpowiednik średniowiecznego odpustu za grzechy, wyjaśnimy sobie czym karma tak naprawdę jest:

Po pierwsze, tak, to obecne życie nie jest jedynym, którego doświadcza Twoja dusza. Eksploruj to intuicyjnie, a dotrzesz do swoich równoległych wcieleń.

Jeśli takie wcielenie wydarzyło się w czasach historycznie uznawanych za wcześniejsze, to możesz to nazwać przeszłym wcieleniem. Jednak pamiętaj, że wszystko dzieje się w jednym i tym samym momencie, a czas jest iluzją, którą tworzysz wraz z całą resztą fizycznej rzeczywistości.

Więc tak, istnieją wcielenia, które możesz uważać za przeszłe.

Jeśli były, to bardzo możliwe, że doświadczyłeś tam czegoś silnie negatywnego.

Tutaj jednak większość ludzi się myli: karma nie jest po to, żeby Cię ukarać. Nie jest siłą “sprawiedliwości”.

Karma jest zjawiskiem, które zachęca Cię do zbalansowania tego, co wydarzyło się w innych wcieleniach, do wyrównania negatywnej energii za pomocą pozytywnej.

Karma nie jest po to, abyś odpokutował swoje przewinienia, tylko po to, aby zrozumieć w bardziej pozytywny sposób to, czego nie rozumiałeś kiedyś i podjąć bardziej pozytywną decyzję niż jak to zrobiłeś w przeszłości.

Karma przestaje nad Tobą ciążyć w momencie, w którym zdecydujesz się zbalansować negatywne doświadczenia, wybierając teraz bardziej pozytywne.

Jeśli nie wiesz do końca, jakie pozytywne doświadczenia zbalansowałyby Twoją karmę, to podążaj za swoją pasją. Twoje serce Cię doprowadzi tam, gdzie potrzebujesz być.

To najlepsze uzdrawianie karmiczne, które możesz sobie zafundować.

Jeśli potrzebujesz z tym mojej pomocy to zapraszam na konsultację!

PS Ten tekst jest częścią Dania dla Duszy – darmowego newslettera, w którym znajdziesz ponad 100 tak inspirujących tekstów. Zdobądź je za darmo tylko tutaj:

Danie Dla Duszy

Prawo Przyciągania 4. Jak Przyciągnąć BMW 7 i piękną kobietę

Są takie momenty w Twoim życiu, w których kształtuje się Twoje przeznaczenie. Cały Twój mózg rozświetla się wtedy wzmożoną aktywnością. Wszystkie Twoje zasoby mobilizują się by wspólnie dążyć do obranego przez Ciebie celu. Niektórzy tłumaczą te momenty szumnym hasłem Prawo Przyciągania – bo nie wiedzą jak to działa. O jakie momenty chodzi? Spytaj światowej sławy eksperta od rozwoju osobistego:

In the moment of decision your destiny is shaped
Tony Robbins

W momencie decyzji kształtuje się Twoje przeznaczenie. Jest tak głównie dlatego, że spójnie podjęta decyzja jest komendą dla podświadomości. Czy chciałbyś się przekonać, jak podświadomość podąża za Twoimi komendami?

Sam sprawdź!

Być może po raz pierwszy świadomie wpłyniesz na swoją podświadomość. Zrobisz to w bardzo prosty i sprawdzalny sposób. Wymyśliłem go sam i zauważyłem, że zawsze działa.

Całe doświadczenie zrobisz tylko po to, żeby mieć namacalny dowód wpływu na swoją podświadomość. Potem będziesz korzystał z tego samego procesu do mniej mierzalnych, lecz bardziej praktycznych sytuacji.

Najpierw przeczytaj całą procedurę, a potem wstań i ją zrób.

1. Wstań i znajdź sobie 3 metry przestrzeni.
2. Przechyl się delikatnie w przód i pozwól swojemu ciału opaść. Odpuść kontrolę.
3. Zadziała Twój naturalny odruch. Automatycznie wysuniesz jedną nogę do przodu. Zaufaj mi i zaufaj swojej podświadomości – noga zadziała J
4. To była autentyczna podświadoma akcja. Zauważ, która to noga. Dla mnie prawa, a dla Ciebie?
5. Teraz podejmij decyzję, że następnym razem użyjesz przeciwnej nogi. Powiedz to sobie pewnym tonem. Wyobraź sobie, że opadasz i wysuwasz drugą nogę do przodu. Poczuj pewność wobec tego, co będzie płynącą z podjęcia decyzji w 100%.
6. Opadnij swobodnie i zauważ, którą nogę wysuwasz teraz. Niech noga wysunie się równie mimowolnie co za pierwszym razem.

Jeśli faktycznie podjąłeś decyzję i czułeś się wobec niej pewnie, wysunąłeś przeciwną nogę.

Jeśli pomimo tego sukcesu masz jeszcze jakąś ostatnią wątpliwość wobec swoich magicznych mocy podświadomości, baw się z tym dalej! Podejmij decyzję, że będziesz używał nóg na przemian i opadnij 5 razy by to sprawdzić. To działa!

Jeszcze nie spotkałem się z tym, żeby to nie wyszło. Gdyby jednak tak było, to prawdopodobnie nie podjąłeś realnej decyzji.

Skoro już przekonałeś się, że możesz ujarzmić ten potencjał…

Potęga prawdziwej decyzji

Za każdym razem gdy podejmujesz prawdziwą decyzję, cała Twoja podświadomość podąża za tą decyzją.

To nie jest żaden motywacyjny slogan. To fakt zmierzony elektroencefalografem – miernikiem aktywności mózgu.

No ale czy Ty umiesz podejmować prawdziwe decyzje?

Oczywiście, że tak! Czy pamiętasz jakąś dużą decyzję w swoim życiu? Być może rozstałeś się z bliską Ci osobą, zmieniłeś pracę, wybrałeś studia albo przeprowadziłeś się? Jak podjąłeś tą decyzję? Nie pytam co wybrałeś, ale jak to zrobiłeś?

Wybierasz jedną opcję. Rezygnujesz ze wszystkich pozostałych. Decyzja jest ostateczna.

Czujesz pewność i spójność z tą decyzją (zauważ to uczucie następnym razem, gdy będziesz podejmował jakąś decyzję – jest bardzo specyficzne)

Podejmujesz działanie w kierunku tej decyzji – akcja jest jak pieczątka na kontrakcie (a więc zamawiasz, wizualizujesz, idziesz, dzwonisz, wymyślasz itp.)

To bardzo proste. Już umiesz podejmować decyzje. Po prostu nigdy o tym nie myślałeś w kontekście prowadzenia swojej podświadomości.

Czasami jednak zakrada się drobna niepewność i wahanie. Tylko prawdziwe decyzje poruszą Twoją podświadomość. Dlatego każdą decyzję wzmacniaj na te 5 sposobów:

  • Zapisz ją na kartce i podpisz się pod nią.
  • Wyobraź sobie jak działasz po podjęciu decyzji. Przeżyj swój sukces w wyobraźni.
  • Powiedz komuś o swojej decyzji i poproś, by Cię wspierał w byciu konsekwentnym.
  • Wypisz wszystkie wątpliwości na kartce. Rozwiej je i skreślaj po kolei.
  • W wyobraźni doświadcz wszystkich konsekwencji tej decyzji i pogódź się z tym, że to będzie Twoje przyszłe życie.

Oto Twoja magiczna różdżka:

Nie potrzebujesz hipnozy, NLP ani super-złożonych wizualizacji aby wyzwolić potęgę podświadomości. Nie znam potężniejszego narzędzia, niż decyzja w pełni przemyślana, podjęta całym sercem i zgodna z Twoim instynktem!

Wiedząc to, musisz odpowiedzieć sobie na ostatnie pytanie. Co zrobisz ze swoją magiczną mocą? Oto 10 decyzji, które możesz podjąć już teraz.

Zacznij natychmiast i podejmuj dwie pozytywne decyzje dziennie. W dłuższej perspektywie czasu każda z nich zabierze Twoje życie na nowy poziom:

1. Od teraz jestem zdrowy, a moje ciało jest pełne energii.
2.. Od teraz cieszę się każdą chwilą życia.
3. Od teraz jestem darem dla każdego znajomego i nieznajomego.
4. Od teraz poświęcam więcej czasu kobiecie którą/mężczyźnie którego kocham. Spędzamy ten cudowny czas na randkach, będąc bliżej, niż kiedykolwiek.
5. Od teraz zarabiam XXXX zł miesięcznie i czuję, że na to zasługuję.
6. Od teraz rozwijam ZZZZ (hobby, które mnie pasjonuje) XX minut dziennie, świetnie się bawiąc i stając się coraz lepszy.
7. Od teraz dążę do XXXXX (znacznie wyższej pozycji) w swojej karierze, na którą naprawdę zasługuję.
8. Od teraz uczę się XXX (jakiejś wiedzy lub umiejętności) z ciekawością i praktycznym podejściem.
9. Od teraz rozwijam się duchowo w sposób XXXXX (sam wybierz).
10. XXXX (data) robię ZZZ (coś, co od dawna chciałeś zrobić, ale jakoś zawsze odkładałeś).

A teraz AKCJA!!

Za każdym razem gdy podejmujesz decyzję, Twoja podświadomość zastanawia się: czy ten gość mówi serio?

Jest tylko jeden sposób aby jej pokazać. ZACZNIJ DZIAŁAĆ OD RAZU!

Zaangażuj się. Zrób coś w kierunku tej decyzji. Gdy przyjdzie Ci do głowy coś do zrobienia – zrób to!

Działaj i oswój się ze swoją magiczną mocą. Minie jakiś czas zanim napiszę kolejny artykuł z tej serii…

Nie myśl sobie, że sama decyzja zabierze Cię kiedykolwiek! Bez akcji możesz siedzieć w swoim pokoju i narzekać, że nic Ci nie wychodzi a ta cała podświadomość nie działa. Ale pretensje skierujesz tylko i wyłącznie do siebie.

Świat należy do Ciebie tylko wtedy, gdy działasz i pełnymi garściami czerpiesz z nieskończonej studni swoich podświadomych magicznych mocy. Otwarły się przed Tobą możliwości. Aby je wykorzystać zacznij działać od razu!

 

Samoleczenie umysłem

Twoje ciało jest cały czas regulowane przez umysł za pomocą układu nerwowego i przez nadświadomość za pomocą układu energetycznego.

Pytanie: “Jak wpływać na swoje zdrowie za pomocą umysłu czy energii” jest błędnie zadanym pytaniem. Już to robisz! Robiłeś to od swoich narodzin!

Poprawnie zadane pytanie brzmi: ”Jak leczyć i regulować swoje ciało świadomie?”.

Przede wszystkim pamiętaj, że Twoje ciało ma swoją własną inteligencję. Wiedza medyczna pomaga, ale nie jest wymagana.

Jest mnóstwo udokumentowanych przypadków ludzi, którzy nie mają pojęcia co się w środku znajduje, ale potrafią się uzdrawiać, myśląc i odczuwając na poziomie prostych metafor typu “Rycerz w świetlistej zbroi pokonuje potworną chorobę”.

Dlaczego to działa? Intencja leczenia, powiązana z pozytywną energią, jest wszystkim czego potrzebujesz. Twoje ciało wie, co zrobić. Ty jedynie potrzebujesz stworzyć odpowiednie warunki, aby to zrobić.

Pierwszym warunkiem jest odzyskanie kontaktu ze swoją podświadomością i nadświadomością.

Możesz to zrobić na wiele sposobów, na przykład: rozluźnij się, przyłóż rękę do serca i skoncentruj się na jego uderzeniach przez kilka minut. Dzięki temu nawiążesz kontakt z naturalnym rytmem Twojego ciała. Po chwili zacznij odczuwać tą wewnętrzną inteligencję, która wie, kiedy Twoje serce powinno uderzyć.

Oto to dobry test czy masz kontakt ze swoją podświadomością: pomyśl, że Twoja ręka jest bardzo lekka i chcesz, aby się uniosła. Pozwól Twojej podświadomości podnieść rękę bez świadomego wysiłku. Jeśli ręka się podnosi, masz ze sobą dobry kontakt.

Następnym krokiem, gdy przejdziesz ten test, jest wysłanie intencji, aby Twoje ciało się wyleczyło i powróciło do naturalnej równowagi. Jeśli za tą intencję pojawi się chęć zrobienia jakiegoś ćwiczenia albo apetyt na jakieś jedzenie, podążaj za tym.

Tego rodzaju samoleczenie działa świetnie, jeśli robisz je w energii miłości, spokoju i poczucia wewnętrznej siły. Pamiętaj, aby połączyć się z taką energią, a nie strachem, zmartwieniem lub nienawiścią do choroby, bo będziesz się niepotrzebnie blokować.

Proste? Większość skutecznych rzeczy jest prosta! Ludzie po prostu lubią je sobie komplikować 🙂

Dodatkowe materiały:

Chasaj Alijew – Klucz do siebie– jeden z czytelników polecił mi to stare video, ta metoda samoleczenia podobno jest bardzo popularna w Rosji. Obejrzyj, póki link jeszcze działa, jeśli chcesz wiedzieć więcej.

Jeśli potrzebujesz z tym mojej pomocy to zapraszam na konsultację!

PS Ten tekst jest częścią Dania dla Duszy – darmowego newslettera, w którym znajdziesz ponad 100 tak inspirujących tekstów. Zdobądź je za darmo tylko tutaj:

Danie Dla Duszy

Oświecenie – jak je osiągnąć?

Transformacja umysłu i serca nie dzieje się jednej nocy.

Co prawda zdarzają się przypadki błyskawicznego duchowego oświecenia, jednak są one dość krótkotrwałe i nie można na nich polegać.

Problem z takimi nagłymi doświadczeniami jest taki że są jak błyskawica: ten kto ich doświadcza może czuć się niesamowicie poruszony i zainspirowany, jednak jeśli te doświadczenia nie są ugruntowane w dyscyplinie i długoterminowej praktyce, ich efekt będzie krótkoterminowy i nieprzewidywalny.

W przeciwieństwie do tego, prawdziwa transformacja wypływająca z regularnej praktyki jest długotrwała, ponieważ ma solidny fundament.

Potencjał do osiągnięcia perfekcji, osiągnięcia pełnego oświecenia, leży w każdym z nas.

Tak naprawdę ten potencjał jest niczym innym jak fundamentalną naturą naszego umysłu, naturą jasności i wiedzy.

Poprzez stopniowy proces duchowej praktyki możemy wyeliminować przeszkody, które powstrzymują nas przed kształtowaniem tego ziarnenka oświecenia.

W miarę jak pokonujemy te przeszkody, krok po kroku, prawdziwa natura naszej świadomości ujawnia się coraz bardziej aż osiągnie najwyższy stan perfekcji, którym jest nic innego jak oświecony umysł Buddy.

Źródło: Dalai Lama’s Little Book of Wisdom

Być może do tej pory liczyłeś na tzw. satori, czyli nagłe oświecenie. Jest o tym sporo historii w książkach i w internecie.

Niestety jednak te historie nie informują jak wiele z takich nagłych oświeceń trwa jedynie kilka tygodni.

Sam doświadczyłem takiego nagłego oświecenia kilka lat temu, jednak dzisiaj nic już by z tego nie zostało, gdyby nie moja codzienna praktyka medytacji.

Co więcej, nawet to nagłe oświecenie prawdopodobnie nie wydarzyłoby się gdyby nie moja ówczesna praktyka medytacji.

Dąż do oświecenia stopniowo i z dnia na dzień, zamiast liczyć na jedno wielkie doświadczenie, bo nie zmieni ono całego Twojego życia.

Tego rodzaju stabilne oświecenie wzbogaci Twoje życie na zawsze.

Jeśli potrzebujesz z tym mojej pomocy to zapraszam na konsultację!

PS Ten tekst jest częścią Dania dla Duszy – darmowego newslettera, w którym znajdziesz ponad 100 tak inspirujących tekstów. Zdobądź je za darmo tylko tutaj:

Danie Dla Duszy

Satori, Duchowe Przebudzenie – jak go doświadczyć?

Bashar podzielił się niesamowitym narzędziem pozwalającym stać się bardziej świadomym w swoich snach, a następnie bardziej świadomym, że rzeczywistość wokół Ciebie też jest snem Twojej duszy!

Prowadzi to do tzw. satori, czyli nagłego duchowego przebudzenia.

Nie jest to szybka sztuczka, lecz potężny proces, dzięki któremu doświadczysz potężnego przebudzenia i staniesz się bardziej zdolny do sterowania swoją fizyczną rzeczywistością tak, jak sterujesz świadomymi snami.

Jeśli intuicja podpowiada Ci, że proces zadziała lepiej jeśli go w jakiś sposób zmodyfikujesz – słuchaj swojej intuicji.

Krok 1. Symbol Ciebie

Znajdź lub stwórz mały przedmiot, który idealnie odzwierciedla Twoją prawdziwą wibrację energetyczną. Niech będzie to symbol, który czujesz, że jest Tobą, energetycznie.

Może to być rysunek, rzeźba, coś co kupisz.

Dla mnie byłby to stalowy miecz, który symbolizuje precyzję i bezkompromisowość w samorozwoju: klarowaniu swojej wibracji energetycznej i swoich przekonań kształtujących moją rzeczywistość.

Co najmniej raz dziennie, a najlepiej rano i wieczorem, spędź kilka minut z tym przedmiotem. Niech pozwoli Ci on odczuć kim naprawdę jesteś, energetycznie.
Po jakimś czasie ten przedmiot zacznie się pojawiać w Twoich snach, sprawiając, że się w nich budzisz i stajesz się świadomy.

Po tygodniu wzmocnij ten proces:

Krok 2. Lustro

Po tygodniu dodaj do tego przedmiotu lustro. Spędzając czas z tym przedmiotem patrz w swoje oczy w lustrze.

Lustro również zacznie przenikać do Twojego snu, wzmacniając proces.

Krok 3. Przeciwieństwo

Po tygodniu dodaj do tego przedmiotu również jego kompletne przeciwieństwo. Coś, co symbolizuje idealnie, kim NIE jesteś, energetycznie,
Dzięki temu poprzez kontrast jeszcze mocniej poczujesz kim jesteś i ten przedmiot jeszcze lepiej pozwoli Ci się przebudzić w swoich snach.
Dla mnie byłaby to jakaś miękka, ciepła, byle jaka klucha czy galareta.

Krok 4. Satori, duchowe przebudzenie

Stopniowo, medytując z tymi przedmiotami rano i wieczorem, będziesz doświadczać coraz więcej świadomych snów, którymi możesz sterować.
Gdy to się zacznie dziać, to uczucie „przebudzenia w śnie” zacznie przenikać do Twojego codziennego życia.

Będziesz mieć silne poczucie, że śnisz właśnie teraz, że fizyczna rzeczywistość jest innym rodzajem snu.

To co tworzysz w swoich snach też zacznie, symbolicznie i energetycznie, przenikać do Twojego codziennego życia i będziesz bardziej świadomie kreował sen, który teraz jest wszędzie wokół Ciebie.

To narzędzie pochodzi od Bashara, a więc zgaduję że jest niesamowicie potężne.
Być może je przetestuje i dam Ci znać za miesiąc jakie są efekty. Chociaż stalowy miecz może trochę kosztować…

Korzystaj jeśli brzmi ekscytująco!

Jeśli potrzebujesz z tym mojej pomocy to zapraszam na konsultację!

PS Ten tekst jest częścią Dania dla Duszy – darmowego newslettera, w którym znajdziesz ponad 100 tak inspirujących tekstów. Zdobądź je za darmo tylko tutaj:

Danie Dla Duszy

Sens Życia

Jaki jest sens Twojego życia?

Czy marzyłeś kiedyś o tym aby to odkryć? Czy jesteś tego ciekaw?

Jeśli tak, bardzo się cieszę, że to czytasz!

Dzisiejsze Danie dla Duszy zaoszczędzi Ci kilku tygodni medytacji w himalajskiej jaskini w poszukiwaniu sensu życia. 🙂

Niestety sensu życia nie znajdziesz medytując i już Ci mówię dlaczego.

Jesteś unikalnym, wyjątkowym elementem układanki zwanej wszechświatem. Bez Ciebie wszechświat nie jest kompletny.

Sensem Twojego istnienia jest więc bycie sobą. W każdej chwili swojego życia, najlepiej jak tylko potrafisz.

Co to jednak oznacza? Jak to ”być sobą”?

A kim innym niby miałbym być? Kim jest ten “ja”, którym mam być?

Prawdziwy TY to świadomość. W tej świadomości zawiera się Twój umysł, ciało i właściwie cały fizyczny świat.

Być sobą w pełni oznacza w każdej chwili swojego życia zachowywać się w zgodzie ze swoją prawdziwą naturą jako istoty energetycznej, jako świadomości.

Co to jednak oznacza w praktyce? 

Skąd wiedzieć jakie zachowania są w zgodzie z moją prawdziwą naturą?

Otóż gdy robisz to, co jest w pełni zgodne z Twoją prawdziwą naturą, odczuwasz wtedy podekscytowanie, radość, lub wewnętrzny spokój i poczucie, że to co robisz jest odpowiednie.

Nazywam to podążaniem za swoją pasją. Nie zawsze oznacza to, że będziesz skakać, śmiać się i tryskać energią, ale będzie to silnie pozytywne uczucie wewnętrznej zgodności, miłości i radości.

To uczucie jest dla Ciebie informacją, że działasz w zgodzie ze swoim sensem życia. Co za tym idzie, będzie Ci dane wszelkie wsparcie potrzebne, aby dalej w ten sposób żyć.

Robisz wtedy dokładnie to, co jest najlepsze dla Ciebie i całego wszechświata. Jesteś wtedy tym wyjątkowym elementem układanki, bez którego wszechświat nie byłby kompletny.

Dlatego właśnie ciągle powtarzam abyś podążał za swoją pasją. Jest to sensem Twojego życia.

Być może spodziewałaś się, że aby odkryć ten sens życia potrzebujesz medytować kilka tygodni i odkryć coś wielkiego jak sposób na pokój na świecie.

W rzeczywistości potrzebujesz w każdej chwili robić to co Cię najbardziej pasjonuje, a zaczniesz odkrywać w swoim życiu coraz więcej tej pasji i przez to poznawać i wyrażać siebie dużo lepiej.

Jeśli chcesz odkryć sens życia, idź i żyj w pełni zamiast chować się w medytacjach!

No chyba, że medytacje szczerze Cię pasjonują 🙂

PS Ten tekst jest częścią Dania dla Duszy – darmowego newslettera, w którym znajdziesz ponad 100 tak inspirujących tekstów. Zdobądź je za darmo tylko tutaj:

Danie Dla Duszy

Prawo Przyciągania: 3 Najczęściej Popełniane Błędy w Korzystaniu z Sekretu

To wideo otworzy Ci oczy na bardzo czdęste błędy w stosowaniu Prawa Przyciągania, którego uczą w filmie Sekret.

Mam nadzieję że po obejrzeniu zaczniesz korzystać z Prawa Przyciągania odpowiednio!

Moja definicja Prawa Przyciągania jest taka, że zewnętrzna rzeczywistość staje się odbiciem Twojej wibracji energetycznej, Twoich głębokich przekonań i Twoich pragnień, które komunikujesz wszechświatowi poprzez DZIAŁANIE!

Tak, DZIAŁANIE, a nie myślenie sobie w łóżeczku i googlowanie ulubionych samochodów.

Twoja pierwsza styczność z Prawem Przyciągania pewnie skłoniła Cię do tego, aby bardziej pozytywnie myśleć. Być może nawet godzinami rozmyślasz, afirmujesz i rysujesz to, co chciałbyś w tym świecie mieć.

Jednak przeważnie jedyne co do siebie w ten sposób przyciągniesz, to pewną inspirację do działania.

Przyciągniesz do swojej głowy spontaniczny pomysł, sytuację która Cię do czegoś zainspiruje, okazję do działania. Czasem będzie to tak subtelne jak myśl „ciekawe co tam u Ewy, dawno nie gadaliśmy”.

Najważniejszym krokiem, który większość ludzi pomija, jest podążanie za tą przyciągniętą Prawem Przyciągania inspiracją i zrobienie tego!

Zrób to najlepiej jak możesz, bez ŻADNYCH oczekiwań.

Dlaczego? Bo NIE MASZ POJĘCIA w jaki sposób przyciągniesz do siebie ten sukces, o którym marzysz.

Mając oczekiwania zamykasz się na wiele sposobów, w których ten sukces mógłby się pojawić w Twoim życiu. Oczekujesz, że przyjdzie to w taki, a nie inny sposób. A co jeśli się mylisz? Wtedy nic nie dostaniesz!

A ja, podążając za swoją inspiracją bez oczekiwań, pozwalam aby wszechświat pokierował mnie w dowolną stronę. Dzięki temu spełniam swoje marzenia najkrótszą ścieżką z możliwych, po najmniejszej linii oporu.

Jeśli do tej pory coś do siebie „przyciągałeś” i nie wyszło, zrób te kroki i nagle okaże się, że wyjdzie:

1. Zastanów się, czy faktycznie, szczerze wierzysz, że jest to możliwe i na to zasługujesz.

Bez tego ani rusz. Pracuj nad swoim systemem przekonań aż spełnisz ten warunek.

2. Poczuj bardzo mocno jak wspaniale byłoby to mieć, a następnie otwórz się na inspirację do zrobienia czegoś.

Zrób pierwszą ekscytującą rzecz, jaka przyjdzie Ci do głowy. Powtarzaj aż do skutku bez żadnych oczekiwań jak szybko Twoje marzenie się spełni i w jaki sposób konkretnie.

Zaufaj, że „najlepiej jak możesz” to wystarczający poziom kompetencji w tym co robisz.

Masz moją gwarancję, że Twoje marzenie się spełni w najlepszy sposób, który do siebie dopuszczasz. Wystarczy tylko, że ruszysz tyłek 🙂

2 wideo na temat medytacji

Po angielsku, dla www.energychanneling.com

[youtube https://www.youtube.com/watch?v=Ia8F8XRhN2E] [youtube https://www.youtube.com/watch?v=bBH05dpguls]

powodzenia 🙂

 

Channeling

Poniższy post jest napisany po angielsku dla mojego bloga energychanneling.com. Ze względu na kontuzję rąk nie mogę pisać dłuższych tekstów używając klawiatury, a po angielsku mam program do dyktowania. Kto zna angielski, niech korzysta! 🙂

A kto zna angielski i umie dobrze pisać – przetłumacz mój post na polski i wyślij mi przetłumaczony tekst na rafal@szybkirozwoj.pl a umieszczę go tutaj dla wszystkich którzy angielskiego nie rozumieją.

Link do angielskiego oryginału tutaj

Lajkując tamten angielski post facebookowym przyciskiem pozwalasz mu się wspinać w rankingach google. Dzięki Tobie więcej osób dotrze do tych tekstów, więc możesz wejść w link i wcisnąć „like” na dole strony 🙂

“Tell me something about my future, then!” – My friend Anna asks when she hears I’m a spiritual medium.

I close my eyes and shift my attention from my physical, human personality to being a part of All That Is. After all, if the information about her future exists, it must be a part of All That Is as well. It must therefore be a part of me.

All That Is is very conveniently structured like a hologram – every part contains the image of the whole. A couple years back, I have learned how to read that image when I need to.

The moment information shows up in my head, I open my mouth to speak it out loud. No need to filter it through my logic. I deliver it to her without any filtering so she can use the information in whatever way SHE finds appropriate at the moment.

“You have incarnated into this life excited about exploring the theme of physical disabilities and health struggles, discovering how returning to your true nature gets rid of those limitations. You have already learned much about food, and now are discovering the mental and spiritual equivalents of a healthy diet. Have fun with that! Also, from my perspective, you will meet a man to settle down with within a couple of years, of course the exact timing depends on you alone.”

And there it is.

Not nearly as mystical or glorious as one might imagine?

After all, I didn’t tell her the name of her dead grandmother or how many pennies she had in her pocket. Every word could’ve been made up through a mixture of educated guess and cold reading. Where’s my proof then?

That’s the funny part. The answer is: who cares?

Proving that channeling is real means nothing to me. Providing information that leads to growth, relief or inspiration is all I care about.

Whether that information comes from my imagination, her spiritual guides, my intuition, a parallel dimension, her future self, an extraterrestrial being or… you get the point! Just because from the perspective of my subjective reality I am a channeler, doesn’t mean I must convince everyone else to see me in the same way.

You don’t need trust and faith in the UPS courier to take the package from his hands, unbox it and enjoy your new, monthly delivery of high quality peanut butter. Best eaten with whole-grain cookies!

Point is, the message is still useful if you don’t believe in the messenger.

Can channeling be learned or is it a gift you are born with?

The more research I do, the less I believe that you are born with anything. The most you can be born with is aptitude that needs to be honed through practice. Otherwise every tall person would be a Michael Jordan.

Fortunately for you, it just so happens that these days every generation of humans is born with increasingly awesome potential for channeling. If you are alive during this time of awakening, you have the aptitude.

Requirements for channeling:

  • Brain. Amount: 1. Type: healthy.
  • Expectations. Amount: 0. If you have any, better let go!
  • Not being a complete ANALytical jackass.

Do you think you have what it takes? Great!

I will take you through the key practices that opened me up to channeling. They were given to me in a course from Bashar Communications so be sure to check them out for a full on channeling course!

(If you have any doubts or questions, check out the Q&A section at the bottom of the post and if the answers aren’t there, asking a comment. I will update the Q&A periodically.)

  1. A safe place within your mind

Before I tell you how, let me explain why.

During channeling you will sometimes be facing your own fears and negative beliefs. It’s a natural part of learning who you are and remembering your true nature.

Many times when I was looking for answers, I found a very deep sorrow or fiery anger soaring through me. The answers were only available to me after I explored and realigned my negative beliefs in that area.

Channeling shows you the answer, but sometimes the answer is not what you expect. You may face your dark side and bring it to the light. You may find that a certain level of understanding can only be reached with a more positive and congruent belief system.

Just please, do yourself a favor and ignore all that bullshit that floats around the Internet about demons from hell sucking out your energy. You don’t have energy tits! Some people would rather make up crap about demons, then face their own negative beliefs.

I have never met a single demon in my years of channeling because I don’t believe in them. I simply worked through all my internal (infernal! get it? Sorry about that…) beliefs regarding self-hatred. I love myself and therefore no part of my mind will turn on the whole and attack it, posing as a silly demon.

I believe in love and love is all I found out there. If you find anything else, you will need to work through it as a part of your own belief structure.After all, everything you experience is created from the building blocks of your energetic vibration and architected by your belief system.

Easiest way to do it is to recognize it as a negative belief, explore it, let go of it and choose a positive one. Sometimes it is an emotional process and that is why it’s a good idea to channel from a safe place within your mind.

Imagine a place where you will feel very safe. What do you see, hear, feel and smell? Walk around that place and find a position, laying down sitting or standing, which feels best for you. Or keep moving around if you like. My safe place is actually an autumn forest.

Take a few minutes to familiarize yourself with that place and start every other exercise and channeling session from there.

  1. Remembering your connection to infinity

This exercise from Bashar Communications opened me up to an incredible feeling of being connected. Have fun with it!

  1. In your imagination become an energy body in space.
  2. Imagine your energy extending away farther and farther forward.
  3. When you have extended as far as you can forward, extend yourself backwards as far as you can.
  4. Keep extending yourself forward and backwards further and further out, until you extend all the way to infinity. (When shifting from a finite distance to infinity you will experience a shift in quality rather than just distance. Infinity feels very different from the finite.)
  5. After experiencing infinity in those directions, do the same up-and-down and right-and-left.

The first time I experienced the infinite, I burst into laughter and tears. The feeling was unbelievably ecstatic. Since then I have known that feeling as touching upon my true nature, as a part of All That Is.

I find it much easier to connect to information and beings and energies that I want to get in touch with what I start from my safe place and the feeling of infinity.

It is by no means the only way to channel, just one that works for me. Even if you follow these instructions step-by-step, you will still do them in your own unique way and thus proving that no two people are channeling in the same way.

Questions and answers

What do I do once I’m connected?

When you feel this connection to infinity, ask yourself a question that matters to you. Oftentimes questions are very important in the process of channeling. You have the master key to the infinity of doors and the question tells you which one to open.

Instead of asking a question you could also ask someone to meet you in your safe place. Try your spirit guides or your own soul for starters and have fun with it!

Why is it so easy to give inspirational advice, but I can’t tell how many cookies are in the jar?

It’s actually quite easy. There are never any cookies in my jar for I have already eaten them 🙂

Perhaps the universe is funny that way. Perhaps it would be too boring if channeling could be proved on television. The timing might not be right.

If you find yourself searching for proof, I suggest you work through your beliefs of self-doubt because I seriously doubt they are serving you in too many positive ways.

The way I understand it, information travels in the most obvious way and only if it serves you.

You generally won’t find an answer through channeling to a question of “does that boy have a crush on me to?” because most obvious way to know that is to simply ask him and watch his response.

You generally won’t find an answer through channeling to questions that serve nothing other than proving that you can channel. Do you really think it would serve you if you kept feeding your self-doubt by seeking proof all the time?

If you need proof, you’re doing it wrong and your intuition will not reinforce your negative beliefs. Through a lack of answer, your intuition will point you towards simple knowingness, which goes beyond logical proof.

What if I encounter beings or energies that are evil?

First of all, nothing is objectively good or evil. Those are value-based judgments and different people have different values.

Certain things can be positive: integrative and constructive by nature. Other things can be negative: destructive and separating by nature.

If you encounter negative things, the only question that makes sense is: “Which part of me is so attracted to this negative thing, and what does that teach me about myself?”

Find the darkness within you and bring it into the light so it can be positively integrated into you as a whole in a new way.

If you encounter something negative, treat it as a corresponding part of yourself and go through the exciting process of personal growth 🙂

If you don’t know how, try:

  • feeling the emotions with full acceptance,
  • journaling and processing your thoughts on paper,
  • asking yourself: “what would I have to believe is true for me to feel that way?”
  • or simply exploring the subject with as much love as you can muster.

Of course there are plenty more growth oriented processes. Generally go with those that revolve around acceptance, integration and learning about yourself because they are by nature positive. Ignore techniques that try to remove or destroy the negative things because those techniques are by nature negative.

Since you are a channeller, can I ask a question?

Feel free to email your question at joyfulrogue at gmail dot com and I will respond with a channeled message dictated through speech to text program.I don’t generally typed much on the keyboard with my hand injury still recovering.

I don’t mind, the blog isn’t big enough yet for me to be overwhelmed by emails and it will only take, as they say, a jiffy 🙂