Po co przesyłać energię życiową do przedmiotów?

Niecały miesiąc temu mój komputer zaczął się zawieszać. Po kilku minutach od włączenia po prostu przestawał działać. Wszystko wskazywało na to, że dysk twardy po prostu jest do wymiany. I co teraz? Nie mogę pisać na bloga. Nie mogę pracować. Nie mogę oglądać filmów. Nie mogę się uczyć. Nie mogę grać.

A co mogę zrobić? Pojechać do przyjaciół, którzy mają komputer :):)

Nie wiedząc co zrobić ze swoim komputerem, faktycznie pojechałem do przyjaciół żeby „pożyczyć” trochę komputera.

Gdy przywitałem się ze swoją przyjaciółką Kasią, od razu sobie przypomniałem, że ona kiedyś też miała problem z twardym dyskiem. Nie mogła odczytać zapisanych tam plików, a były jej potrzebne do pracy. Wiedziona swoją szaloną spontanicznością, Kasia położyła ręce na swoim przenośnym dysku i zaczęła mu wysyłać energię.

Po kilkunastu minutach podłączyła dysk i od razu ściągnęła z niego te pliki, które potrzebowała. Zainspirowany jej historią sprawdziłem to samo z dyskiem. Po wysłaniu energii zawiesił się jeszcze TYLKO RAZ. Po czym działał płynnie aż do dzisiaj.

Czy to oznacza, że możesz naprawiać przedmioty wysyłając im życiową energię? Nie wiem 🙂 Mam tylko swoją historię, historię Kasi i kilka teorii równie dziwnych jak te historie:

Dlaczego przesyłanie energii życiowej do przedmiotów działa?

1. Według Huny, starożytnej sztuki uzdrawiania i zmieniania rzeczywistości, przedmioty mają swoją świadomość i też są bytami energetycznymi.

Gdyby to była prawda, a uważam że jest, to leczenie energetyczne przedmiotów działałoby dokładnie tak samo jak u ludzi.

Widzisz, żeby uzdrowić człowieka energetycznie, to:

  1. Wysyłasz mu energię o „zdrowej wibracji” czyli takiej, jakiej jego ciało potrzebuje aby być zdrowe
  2. Jeśli leczona osoba dostroi się do tej wibracji, to jej ciało szybko odwzoruje tą wibrację i zgodne z nią zdrowie i witalność

Dlaczego więc przedmioty nie miałyby się dostroić do wyższej wibracji i zacząć działać?

2. Według fizyki kwantowej wszystko jest energią i potencjałem.

To może się kłócić z Twoim przekonaniem, że przedmioty są ciałami fizycznymi i według praw fizyki Newtona nie można nimi manipulować samą energią.

Być może to zadziałało tylko dla mnie i Kasi, ponieważ jesteśmy bardziej zwolennikami fizyki kwantowej, w której to jest jak najbardziej możliwe. Skoro to Twoje postrzeganie rzeczywistości ją tworzy, to wystarczy zmienić swoje postrzeganie aby rzeczywistość się zmieniła. Innymi słowy, gdy uwierzysz, że to możliwe i wyślesz przedmiotowi energię życiową o wyższej wibracji, to przedmiot się do niej dopasuje.

Dlaczego? Bo cały czas tworzysz przedmiot swoim postrzeganiem go. Przedmiot tak naprawdę nie jest jednym przedmiotem. Jest polem potencjału wielu różnych przedmiotów, a Ty postrzegając go „wybierasz” jeden potencjalny przedmiot z pola i go tworzysz. Wysyłając energię życiową o wyższej wibracji przestajesz wybierać z pola potencjału zepsuty przedmiot, a zaczynasz wybierać (czyt. tworzyć) działający przedmiot.

3. Kubuś Puchatek też by tak zrobił!

Gdybyś przestał myśleć głową, a zaczął myśleć sercem, to wysyłanie miłości i energii życiowej do przedmiotu byłoby dla Ciebie OCZYWISTE. Jeśli coś nie daje sobie rady, to potrzebuje Twojego wsparcia i miłości 🙂 Kubuś Puchatek by tak właśnie zrobił!

Jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało, dla mnie to ma sens 🙂 A Ty, co o tym myślisz? Czy wysyłanie energii życiowej do przedmiotów ma sens?

Jeśli tak, naucz się wysyłać energię w eKursie Wycieczki w Świat Energii Chi.

Rafał Dudek

Rafał to młody człowiek, który w ciągu kilku lat przemienił swoją huśtawkę dobrych i złych nastrojów w wewnętrzną równowagę i prawdziwe spełnienie. Teraz dzieli się z Tobą wiedzą i doświadczeniami, abyś Ty również każdego dnia budził się z uśmiechem na twarzy i sercem szybciej bijącym z podekscytowania.

Click Here to Leave a Comment Below
Basia - 16/05/2014 Reply

Witaj Rafale…. z jednej strony jestem w szoku, a z drugiej znam to działanie mojej energii na przedmioty, lecz niestety tej złej, zawieszanie sie komputerów, telefonów swojego czasu było na po czątku częste i dziwne, dopiero później skojarzyłąm to z moją osobą, gdyż nie miało znaczenia, że ja tego przedmiotu nie dotykam…i tak komputer się zawiesił. A że zdarzało się dość często i właśnie wtedy gdy byłam mocno zdenerwowana, zaczęłam ze sobą kojarzyć te zdarzenia. Wcześniej myślałam, że coś się po prostu psuje lub zepsuło. Z czasem dopiero zauważyłam, że to ja, moja energia tak działa. To mnie dołowało, bo mimo jakichś problemów, jestem osobą pozytywnie nastawioną do świata i ludzi i nie cierpie jak ktoś coś psuje, tym bardziej jak robie to ja…i ba nie wiem jak ja to robie, ale tak się dzieje, że coś nie działa. Nawet rozmawiałam z kilkoma osobami o tym, i jedna z tych osób zalecałą mi właśnie poszukania sposobu na przesyłanie mojej ale pozytywnej energii. Bardzo się cieszę, że trafiłam na Twoją osobę i Twojego bloga:))) może wreszcie nauczę się robić pożytek z energii, którą wysyłam, bardzo bym tego chciała:)))
Pozdrawiam Cię serdecznie:))))

Maria - 06/01/2015 Reply

Witaj,
podobają mi się Twoje artykuły bo mam podobne postrzeganie do Twojego. Co do wysyłania energii działa to nie tylko jeśli chodzi o przedmioty. Można mnie podejrzewać o dziwaczne podejście ale ja swoje wiem bo testuję zawsze kiedy tego potrzebuję;) Moimi ulubionymi efektami jest rozmowa (w tym przesyłanie swojej energii) z deszczem. Tak już mam że nie lubię kiedy pada a ja muszę wyjść z domu. Wystarczy, że zwrocę się z prośbą do deszczyku aby przestał padać i zanim nadejcie czas mojego wyjścia z domu, deszcze rzeczywiście przestaje padać. Zdaje sobie sprawę jak to z boku wygląda 😉 Zawsze każdemu powtarzam – nie módl się do Boga tylko do konkretnej rzeczy, sytuacji, którą chcesz zmienić. Wtedy modlitwa zostaje wysłuchana 🙂

Mikołaj - 07/02/2015 Reply

Cześć! Fajne i ciekawe opisy interesujących mnie rzeczy. Mam tylko takie zapytanie: czy mógłbyś napisać artykuł o kręgach kamiennych i związanymi z tym runami ???

SEbastian - 16/04/2015 Reply

Genialne sprubowałem i naprawda dziala dziekuje .
Dasz rade podeslac mi wiecej artykułów ?

    Rafał Dudek - 16/04/2015 Reply

    energychanneling.com

Anna - 04/12/2015 Reply

Ja też doświadczam sytuacji, kiedy same naprawiają się różne rzeczy,albo zrobię coś (pogłaszczę,poproszę) i to się zadzieje.Sama się temu dziwię.Przypisuję to opiece Opatrzności i jej reakcji na moje prośby,nawet zadawane w myślach.Jesteś wspaniałym młodzieńcem,a pozytywna energia się z Ciebie po prostu wylewa przez ekran komputera.
Pozdrawiam!

Leave a Comment:

Uwolnij się od wewnętrznych blokad samodzielnie:

  • check
    Poznasz 3 Fundamenty Wolności Emocjonalnej, które odblokowały mi drogę do wymarzonej kariery!
  • check
    Przeprowadzę Cię przez proces, w którym uwolnisz się od blokady lub powracających emocji w 10 prostych krokach.
  • check
    Zdradzę Ci przepis na przepracowanie traum z przeszłości bez wydawania tysięcy złotych na pół roku terapii.
chevron-down