<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Rafał Dudek</title>
	<atom:link href="http://rafaldudek.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://rafaldudek.pl</link>
	<description>Jak odzyskać radość z życia w szarej codzienności?</description>
	<lastBuildDate>Wed, 22 Feb 2012 11:42:42 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<div id='fb-root'></div>
					<script type='text/javascript'>
						window.fbAsyncInit = function()
						{
							FB.init({appId: null, status: true, cookie: true, xfbml: true});
						};
						(function()
						{
							var e = document.createElement('script'); e.async = true;
							e.src = document.location.protocol + '//connect.facebook.net/en_US/all.js';
							document.getElementById('fb-root').appendChild(e);
						}());
					</script>	
						<item>
		<title>Radość z Życia &#8211; Jak otworzyć swoje serce?</title>
		<link>http://rafaldudek.pl/172/radosc-zycia-jak-otworzyc-serce/</link>
		<comments>http://rafaldudek.pl/172/radosc-zycia-jak-otworzyc-serce/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2012 16:39:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rafał Dudek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Radość z życia]]></category>
		<category><![CDATA[Zmiana negatywnych emocji]]></category>
		<category><![CDATA[złamane serce]]></category>
		<category><![CDATA[bezwarunkowa miłość]]></category>
		<category><![CDATA[radość z życia]]></category>
		<category><![CDATA[serce]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rafaldudek.pl/?p=172</guid>
		<description><![CDATA[Godzina piąta. Wyjazd z pracy. “Znowu korek!” mamroczesz stukając niecierpliwie palcami w kierownicę. “No jedź wreszcie, zielone!”. Wreszcie w domu. Parkujesz, wchodzisz. Wymieniasz kilka słów z domownikami i zajmujesz się swoimi sprawami.
“Normalna” scena z codziennego życia. Na tyle powszechna, że można by się oszukiwać, że “życie takie właśnie jest”. A jednak&#8230;
Godzina piąta. Wyjazd z pracy. Wsiadając do swojego samochodu dotykasz go i uśmiechasz się, czując wdzięczność za to że go masz.  Gdy samochody zatrzymują się na czerwonym, obserwujesz świat za oknem auta. Twoje oczy przyciąga cudownie błękitne niebo, drzewa tańczące na wietrze, sporadyczne uśmiechy na twarzach przechodniów. Twoje serce otwiera się jeszcze bardziej na piękno dookoła Ciebie.
Wreszcie w domu. Parkujesz, wchodzisz. Obdarowujesz domowników szczerym uśmiechem i miłymi słowami. Dzielisz się miłością, czy to w postaci komplementu, herbatki czy zwykłego “cześć” wypowiedzianego z uśmiechem.
Jak Ci się ta scena podoba? “Nienormalna”, prawda? Jest tak rzadkim zjawiskiem, że można by się oszukiwać, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Godzina piąta. Wyjazd z pracy. “<em>Znowu korek!</em>” mamroczesz stukając niecierpliwie palcami w kierownicę. <em>“No jedź wreszcie, zielone!”</em>. Wreszcie w domu. Parkujesz, wchodzisz. Wymieniasz kilka słów z domownikami i zajmujesz się swoimi sprawami.</p>
<p>“Normalna” scena z codziennego życia. Na tyle powszechna, że można by się oszukiwać, że “życie takie właśnie jest”. A jednak&#8230;</p>
<p><img class="alignright size-full wp-image-174" title="Otwarte serce - róża" src="http://rafaldudek.pl/wp-content/uploads/2012/02/open-heart-rose.png" alt="Róża symbolizująca serce otwarte na radość z życia" width="160" height="154" />Godzina piąta. Wyjazd z pracy. Wsiadając do swojego samochodu dotykasz go i uśmiechasz się, czując wdzięczność za to że go masz.  Gdy samochody zatrzymują się na czerwonym, obserwujesz świat za oknem auta. Twoje oczy przyciąga cudownie błękitne niebo, drzewa tańczące na wietrze, sporadyczne uśmiechy na twarzach przechodniów. Twoje serce otwiera się jeszcze bardziej na piękno dookoła Ciebie.</p>
<p>Wreszcie w domu. Parkujesz, wchodzisz. Obdarowujesz domowników szczerym uśmiechem i miłymi słowami. Dzielisz się miłością, czy to w postaci komplementu, herbatki czy zwykłego “cześć” wypowiedzianego z uśmiechem.</p>
<p>Jak Ci się ta scena podoba? “Nienormalna”, prawda? Jest tak rzadkim zjawiskiem, że można by się oszukiwać, że “tak się na co dzień nie da żyć”.</p>
<p>A jednak, miewam dni, w których moje serce jest tak szeroko otwarte. Mojej bliskiej przyjaciółce zdarza się to jeszcze częściej. <strong>TAK SIĘ DA.</strong></p>
<p>Pytanie do Ciebie brzmi więc: <em>Gdyby tak się dało, czy chciałbyś miewać takie chwile? </em></p>
<p>Chwile, w których Twoje serce się otwiera. Zamiast walczyć z rzeczywistością, płyniesz przez swoje życie rozluźniony. Zamiast osądzać ludzi swoim umysłem, obdarowujesz ich swoim sercem. Zamiast się niecierpliwić, cieszysz się każdą chwilą. Tak się da. Pytanie: <em>czy chcesz się tego nauczyć?</em></p>
<h2>Otwórz swoje serce na radość z życia prostym sposobem:</h2>
<p>Rzucę teraz dziwną metaforę <img src='http://rafaldudek.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> . Z otwieraniem serca jest trochę jak z otwieraniem słoika. Z początku słoik za Chiny nie chce ruszyć. Jednak gdy przekręcisz wieczko choćby o centymetr, to dalej już pójdzie łatwo.</p>
<p>Gdy pierwszy raz otwierasz swoje serce, masz tysiąc logicznych wymówek żeby tego nie robić. Nagle wszystko Cię rozprasza. Trzeba pozmywać naczynia! Ta metoda i tak pewnie nie zadziała&#8230; Przez 10 sekund mi nie wychodzi, więc się już poddam.</p>
<p>Zignoruj te wymówki i zrób ćwiczenie do końca. Gdy poczujesz jak Twoje serce się otwiera, to dalej już pójdzie łatwo. Miej tą świadomość, że z początku jest opornie a potem coraz łatwiej.</p>
<p>Obiecaj sobie, że zainwestujesz co najmniej 5 minut w ten sposób. Ja w zamian obiecuję Ci, że za 5 minut będziesz uśmiechnięty i rozluźniony.</p>
<p>Wyłącz wszystko, co mogłoby Cię rozpraszać: telewizor, muzykę, Skype itp. Zamknij drzwi do pokoju. To jest Twój czas dla siebie. Jesteś teraz zajęty. Świat poczeka. Gdy będziesz gotowy:</p>
<ol>
<li>Usiądź wygodnie i zamknij oczy. Przyłóż ręce do swojego serca. Poczuj jak bije. Przez 2 minuty odczuwaj bicie swojego serca. Pozostań rozluźniony i skoncentrowany na tym, co czujesz.</li>
<li>Po 2 minutach pozostań w tej samej pozycji, z dłońmi przyłożonymi do serca. Oddychaj głęboko i powoli, bez żadnych przerw między wdechem i wydechem. Z każdym wdechem wyobraź sobie jak piękne, jasne światło wypełnia Twoje serce. Z każdym wydechem wyobraź sobie, że wydychasz resztki stresu, napięcia i dyskomfortu. Rób to przez 2 minuty.</li>
<li>Po 2 minutach otwórz oczy. Rozejrzyj się wokół siebie. Zauważ, że wszystko wygląda tak jakby inaczej. Spójrz przez okno. Obserwując świat oczami, odczuj go również swoim sercem. Pomyśl o bliskich Ci osobach i poczuj je swoim sercem.</li>
</ol>
<p>(<em>jeśli czytasz to nie robiąc ćwiczenia, ten trzeci punkt może brzmieć dla Ciebie dziwnie. Ale to jest OK. Jeśli nic nie zrobisz, Twoja strata. Jeśli zrobisz wszystko w 30 sekund i nie zadziała, Twoja strata.</em>)</p>
<p>Przepiękne 5 minut <img src='http://rafaldudek.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Jak się czujesz? Czy chciałbyś opisać swoje odczucia w komentarzu? Czy chciałbyś odejść od komputera i coś zrobić? Czy chciałbyś zaczynać i kończyć każdy dzień z otwartym sercem? Zrób to, na co masz ochotę!</p>
<p>Pozdrawiam Cię prosto z serca,</p>
<p>Rafał Dudek</p>
<div class='wpfblike' ><fb:like href='http://rafaldudek.pl/172/radosc-zycia-jak-otworzyc-serce/' layout='default' show_faces='true' width='400' action='like' colorscheme='light' send='false' /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rafaldudek.pl/172/radosc-zycia-jak-otworzyc-serce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak wpadłem w wypalenie zawodowe</title>
		<link>http://rafaldudek.pl/164/wypalenie-zawodowe/</link>
		<comments>http://rafaldudek.pl/164/wypalenie-zawodowe/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Feb 2012 07:42:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rafał Dudek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Radość z życia]]></category>
		<category><![CDATA[Wypalenie zawodowe]]></category>
		<category><![CDATA[Zmiana negatywnych emocji]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[nerwy]]></category>
		<category><![CDATA[radość z życia]]></category>
		<category><![CDATA[stres]]></category>
		<category><![CDATA[wypalenie zawodowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rafaldudek.pl/?p=164</guid>
		<description><![CDATA[Wakacje 2011 roku. Dopiero co wkręciłem się w Starcrafta. Jest to gra strategiczna, w której musisz wymyślić  plan, szybko reagować  i przechytrzyć przeciwnika pod presją czasu. Najlepsi gracze na świecie spotykają się w mistrzostwach o grubą kasę i honor dla swoich drużyn.
(czytaj a dowiesz się jak uniknąć wypalenia zawodowego)
Gra jest zarówno wciągająca jak i stresująca. Po intensywnych godzinach treningu aż kręciło mi się w głowie. Gdybyś do mnie podszedł, gdy byłem zmęczony, i  zapytał “ile jest 7 razy 8?”, to pewnie bym nie policzył.
Ale to było OK. Byłem z siebie dumny, że trenowałem i dawałem z siebie wszystko. Dla faceta zmęczenie po intensywnej pracy może być przyjemne. To takie męskie  .
Jak powstaje wypalenie zawodowe?
Najgorsze jednak, że denerwowałem się, gdy dużo przegrywałem. To nie jest  tylko mój problem. Wielu graczy Starcrafta czuje się źle gdy im nie wychodzi i nikt do końca nie wie jak sobie z tym radzić. Po [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wakacje 2011 roku. Dopiero co wkręciłem się w Starcrafta. Jest to gra strategiczna, w której musisz wymyślić  plan, szybko reagować  i przechytrzyć przeciwnika pod presją czasu. Najlepsi gracze na świecie spotykają się w mistrzostwach o grubą kasę i honor dla swoich drużyn.</p>
<p><em>(czytaj a dowiesz się jak uniknąć wypalenia zawodowego)</em></p>
<p>Gra jest zarówno wciągająca jak i stresująca. Po intensywnych godzinach treningu aż kręciło mi się w głowie. Gdybyś do mnie podszedł, gdy byłem zmęczony, i  zapytał “<em>ile jest 7 razy 8?</em>”, to pewnie bym nie policzył.</p>
<p>Ale to było OK. Byłem z siebie dumny, że trenowałem i dawałem z siebie wszystko. Dla faceta zmęczenie po intensywnej pracy może być przyjemne. To takie męskie <img src='http://rafaldudek.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> .</p>
<h2><strong>Jak powstaje wypalenie zawodowe?</strong></h2>
<p>Najgorsze jednak, że denerwowałem się, gdy dużo przegrywałem. To nie jest  tylko mój problem. Wielu graczy Starcrafta czuje się źle gdy im nie wychodzi i nikt do końca nie wie jak sobie z tym radzić. Po mentalnym wysiłku ciężko jeszcze znaleźć w sobie siły, żeby zatroszczyć się o swoje emocje.</p>
<p>Nie wiedziałem co zrobić z tymi emocjami po porażkach. Nie miałem siły ani czasu szukać rozwiązań. Więc co robiłem?</p>
<p>Wcinałem więcej ciastek. Oglądałem ulubione seriale. Chatowałem na facebooku. Gdy byłem zmęczony po treningu, to zapychałem swój wolny czas tymi chwilowymi przyjemnościami. Uciekałem od swojego stresu, od samokrytyki i podenerwowania.</p>
<p>Na krótką metę wydawało się to działać. “Przetrwałem” kilka miesięcy treningu Starcrafta.</p>
<p>Tylko że nagle&#8230;</p>
<p>To było w Boże Narodzenie, dzień po Wigilii. Trenowałem ostro tak jak zwykle. Jednak byłem wtedy jakoś dziwnie niecierpliwy. Łatwo się rozpraszałem. W ogóle nie zależało mi na grach. W sumie to nie chciało mi się nawet grać. Trenowałem z rutyny, jak automat. Po kilku grach rzuciłem to w cholerę i zacząłem oglądać filmy.</p>
<p>Tak się zaczęło. Blokada. Wypalenie zawodowe. Załamka. Nazwij to jak chcesz <img src='http://rafaldudek.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Wszystkie te emocje, które w sobie tłumiłem, dały o sobie znać. Przez ostatnie pół roku Starcraft był moją największą pasją. Aż tu nagle w ogóle nie chciało mi się grać.</p>
<p>Co gorsza, gdy zaczynałem, to po każdej grze zwalał się na mnie jeszcze większy stres i nerwy, niż zwykle. Tak jakby moje ciało nie mogło już pomieścić więcej emocji i musiało je z siebie wyrzucić.</p>
<p>Oczywiście wtedy nie miałem wyjścia. Musiałem wreszcie posprzątać ten emocjonalny bałagan, wydostać się z wypalenia zawodowego.  Po tylu miesiącach tłumienia swoich nerwów nie było łatwo. Próbowałem NLP, Timeline Therapy, medycyny energetycznej i wielu innych podejść.</p>
<p>Dopiero dzisiaj, 11 lutego 2012, mogę śmiało powiedzieć “Zagram sobie w Starcrafta i będę się czuł z tym dobrze!”. Po miesiącu intensywnych zmian emocjonalnych uwolniłem się od tego ciężaru.</p>
<p>Bądź mądrzejszy ode mnie. Naucz się:</p>
<h2><strong>Jak uniknąć wypalenia zawodowego?</strong></h2>
<p>Oczywiście, jak to Polak, stałem się mądry po fakcie. Dokończyłem w tym tygodniu czytać książkę <em>Art of Learning</em> w której Joshua Waitzkin dzieli się niesamowitymi odkryciami z psychologii sportu.</p>
<p>Okazuje się, że sportowcy, którzy tłumią i znieczulają swoje emocje często miewają depresje i spadki formy. Natomiast mistrzowie tacy jak Michael Jordan czy Tiger Woods uczą się odczuwać swoje emocje i kierować je w stronę zwycięstwa.</p>
<p>Michael Jordan jest znany z rzucania odważnych słów na boisku. Gdy tylko któryś z przeciwników odpowie na jego prowokacje, Jordan przemieni swój gniew na energię do gry i zdobędzie jeszcze więcej punktów. Jest w tym tak dobry, że trenerzy przeciwnych drużyn stanowczo zabraniali swoim zawodnikom odzywać się do Jordana.</p>
<p>I wiesz co? Tu nie chodzi o sport. Tu chodzi o Twoje uczucia na co dzień.</p>
<p>Co robisz, gdy jesteś zestresowany? Albo gdy czymś się martwisz? Przypomnij sobie!</p>
<ul>
<li>Włączasz telewizor i surfujesz po kanałach?</li>
<li>Jesz coś smacznego, choć nie jesteś głodny?</li>
<li>Wychodzisz na papierosa?</li>
<li>Przeglądasz facebooka lub demotywatory w Internecie?</li>
<li>Robisz coś innego,  żeby odciągnąć swoją uwagę od problemu?</li>
</ul>
<p>Wiem, że ja tak robiłem <img src='http://rafaldudek.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Tak łatwo jest włączyć film, złapać przekąski i zapomnieć o problemach. Ale czy to pomaga? Mi nie pomogło. Wręcz doprowadziło mnie do wypalenia zawodowego!</p>
<p>Jeśli chcesz poradzić sobie ze stresem na dobre, przestań uciekać! Poczuj te emocje. Wysłuchaj swoich myśli. Dowiedz się, o co Ci tak naprawdę chodzi. Prawdziwy spokój znajdziesz, gdy zajrzysz wgłąb swoich emocji, a nie z dala od nich.</p>
<p>Czym tak naprawdę się stresuję?</p>
<p><em>Gdy przegrywam, to myślę sobie, że powinienem był wygrać. Że to nie fair. Że jestem beznadziejny.</em></p>
<p>Czy to jest w ogóle możliwe, żeby wygrywać każdą grę?</p>
<p><em>Nawet najlepsi gracze wygrywają max. 60% gier. Każdy przegrywa. Nie ma w tym nic złego&#8230;</em></p>
<p>Stres ustaje&#8230; Samokrytyka ucicha&#8230;</p>
<p>Im lepiej zrozumiesz swoje emocje, tym łatwiej Ci będzie z nich wyjść. Każda chwila, w której odczuwasz swoje emocje w pełni, prowadzi Ciędo rozwiązania. Nawet jeśli logicznie tego nie widzisz. Mówię Ci to z własnego doświadczenia, którego sam do końca logicznie nie rozumiem. Jednak wiem że tak jest, bo wiele razy odczuwałem swój smutek lub gniew aż nagle przestałem. W jakiś sposób zrozumiałem tą emocję, nauczyłem się co ona chce mi przekazać i nagle poczułem się lepiej.</p>
<p>Następnym razem gdy przyłapiesz się na uciekaniu w filmy, przekąski lub Internet, zapytaj siebie: “<em>Czy ja od czegoś uciekam? Jak się teraz czuję?</em>”. Daj sobie minutę. Zamknij oczy i skup się na swoim ciele. Jak się czujesz? Czy od czegoś uciekasz?</p>
<p>Zrób to! Zobaczysz, będzie fajnie. Poznasz siebie od nowej strony <img src='http://rafaldudek.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<div class='wpfblike' ><fb:like href='http://rafaldudek.pl/164/wypalenie-zawodowe/' layout='default' show_faces='true' width='400' action='like' colorscheme='light' send='false' /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rafaldudek.pl/164/wypalenie-zawodowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Radość z Życia znajdziesz POZA pułapką osiągania celów</title>
		<link>http://rafaldudek.pl/158/radosc-zycia-poza-osiaganiem-celow/</link>
		<comments>http://rafaldudek.pl/158/radosc-zycia-poza-osiaganiem-celow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 27 Jun 2011 16:42:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rafał Dudek</dc:creator>
				<category><![CDATA[O mnie]]></category>
		<category><![CDATA[Radość z życia]]></category>
		<category><![CDATA[osiąganie celów]]></category>
		<category><![CDATA[radość z życia]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rafaldudek.pl/?p=158</guid>
		<description><![CDATA[Czy Ty też kiedyś myślałeś, że aby być szczęśliwym, trzeba wiele osiągnąć? Czy wydawało Ci się, że radość płynie z kupowania sobie luksusowych komfortów i otaczania się fajnymi ludźmi?
Być może dalej tak myślisz  
W ostatniej klasie liceum odkryłem sposób na biznes, który wtedy przynosił konkretne zyski. Grałem wtedy w Tibię &#8211; taką grę internetową, w której byłem częścią dużej społeczności. Jakaś część tej społeczności używała programu do oszukiwania w Tibię.
Oszukiwanie w ten sposób wymagało umiejętności pisania prostych programów. Szwedzi i Holendrzy grający w Tibię chętnie płacili mi w euro za napisanie prostego programu.
Mając 18 lat zarobiłem tak w miesiąc ponad 1000zł nie wychodząc z domu. Było to dla mnie wielkim WOW! Miałem więcej pieniędzy niż kiedykolwiek wcześniej w życiu.
Zawsze sobie wyobrażałem, jaki będę szczęśliwy, gdy będę mógł sobie kupić co tylko zechcę. Hurra! Już nigdy nie pożałuję sobie pieniędzy na słodycze, kino i podróże.
Przez kilka dni byłem w radosnym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czy Ty też kiedyś myślałeś, że aby być szczęśliwym, trzeba wiele osiągnąć? Czy wydawało Ci się, że radość płynie z kupowania sobie luksusowych komfortów i otaczania się fajnymi ludźmi?</p>
<p>Być może dalej tak myślisz <img src='http://rafaldudek.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>W ostatniej klasie liceum odkryłem sposób na biznes, który wtedy przynosił konkretne zyski. Grałem wtedy w Tibię &#8211; taką grę internetową, w której byłem częścią dużej społeczności. Jakaś część tej społeczności używała programu do oszukiwania w Tibię.</p>
<p>Oszukiwanie w ten sposób wymagało umiejętności pisania prostych programów. Szwedzi i Holendrzy grający w Tibię chętnie płacili mi w euro za napisanie prostego programu.</p>
<p>Mając 18 lat zarobiłem tak w miesiąc ponad 1000zł nie wychodząc z domu. Było to dla mnie wielkim WOW! Miałem więcej pieniędzy niż kiedykolwiek wcześniej w życiu.</p>
<p>Zawsze sobie wyobrażałem, jaki będę szczęśliwy, gdy będę mógł sobie kupić co tylko zechcę. Hurra! Już nigdy nie pożałuję sobie pieniędzy na słodycze, kino i podróże.</p>
<p>Przez kilka dni byłem w radosnym szoku – kupowałem sobie  słodycze, chodziłem do kina i innych fajnych miejsc. Kupiłem sobie kilka książek. Czerpałem z tego prawdziwą radość. Tylko że&#8230;</p>
<p>Po kilku dniach kompletnie się do tego przyzwyczaiłem. Stało się to dla mnie normą i już tak nie WOW-owało i nie cieszyło.</p>
<p>Przyzwyczaiłem się zupełnie tak, jak Ty się przyzwyczajasz do zapachu panującego w Twoim domu. Gdy wchodzisz do domu to czujesz jak tam pachnie. Być może myślisz sobie „warto byłoby wywietrzyć” albo „mmm, naleśniki!”. Po minucie jednak kompletnie zapominasz o tym zapachu i przestajesz go czuć, bo się przyzwyczajasz.</p>
<p>Dokładnie tak samo miałem z pieniędzmi. Przyzwyczaiłem się że mam pieniądze i przestało mi to dawać radość.</p>
<p>Gdyby pieniądze miały cały czas czynić mnie szczęśliwym, to musiałbym ciągle mieć ich coraz więcej. Ciągle musiałbym mieć to uczucie „<em>WOW, ile ja mam kasy! Hurra!”.</em> Gdy już przyzwyczaiłem się do tysiąca, to musiałbym mieć 10 000zł aby poczuć się tak szczęśliwy, że mam mnóstwo kasy. A potem 100 000zł. A potem?</p>
<p>Tak jest z każdym szczęściem, które czerpiesz z posiadania czegoś – pieniędzy, udanego związku, nowego samochodu. Cieszysz się tym przez kilka dni, a potem się przyzwyczajasz. Dlatego właśnie nie masz szans odnaleźć trwałego szczęścia w posiadaniu czegoś.</p>
<p>Pomyśl o tych wszystkich rzeczach i osiągnięciach, które chcesz mieć i myślisz sobie „<em>Jak TO będę miał, to będę szczęśliwy!”</em>. Pomyśl o tym i zrozum, że jak będziesz to miał, to się przyzwyczaisz i postawisz sobie kolejny warunek do szczęścia. Przyzwyczaisz się i znajdziesz sobie kolejne <em>TO</em> do zdobycia.</p>
<p>Szukając szczęścia w osiąganiu celów biegasz jak chomik  na kółku. Nie masz szans na trwałe szczęście. Dopiero zaglądając wgłąb siebie odkryjesz radość bez granic w każdej chwili życia. Prawdziwa radość nie jest niczym uwarunkowana. Nie potrzebuje niczego aby zaistnieć.</p>
<p>Kiedyś nie miałem o tym pojęcia. Utkwiłem w pułapce osiągania celów myśląc „<em>jak TEN cel osiągnę to wreszcie będę szczęśliwy!</em>”. Widziałem na własne oczy, że trwałej radości to nie dawało. Gdy już się miałem załamać&#8230; Gy już nie wiedziałem co zrobić żeby wyrwać się z pułapki dobrych i złych nastrojów&#8230; Zrozumiałem!</p>
<h2><strong>Prawdziwa radość płynie z każdej chwili przeżytej w pełni</strong></h2>
<div class='wpfblike' ><fb:like href='http://rafaldudek.pl/158/radosc-zycia-poza-osiaganiem-celow/' layout='default' show_faces='true' width='400' action='like' colorscheme='light' send='false' /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rafaldudek.pl/158/radosc-zycia-poza-osiaganiem-celow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prawo Przyciągania &#8211; przyciągnąłem tak szybko, że mi szczęka opadła!</title>
		<link>http://rafaldudek.pl/156/prawo-przyciagania-przyciagnalem-tak-szybko-ze-mi-szczeka-opadla/</link>
		<comments>http://rafaldudek.pl/156/prawo-przyciagania-przyciagnalem-tak-szybko-ze-mi-szczeka-opadla/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Jun 2011 11:29:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rafał Dudek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspirujące Historie]]></category>
		<category><![CDATA[O mnie]]></category>
		<category><![CDATA[Parapsychika]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo Przyciągania]]></category>
		<category><![CDATA[decyzja]]></category>
		<category><![CDATA[podejmowanie decyzji]]></category>
		<category><![CDATA[prawo przyciągania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rafaldudek.pl/?p=156</guid>
		<description><![CDATA[Co kilka dni przypominam sobie, że mogę mieć wszystko co tylko zapragnę prawem przyciągania. Wtedy idę na spacer, zastanawiam się czego najbardziej chcę i przyciągam to.
Czasem dostaję od wszechświata figę z makiem.
Wtedy odkrywam, że coś mnie jeszcze blokuje psychicznie przed przyciągnięciem tego, co chcę:

Boję się, że nie zasługuję na tyle kasy, ile chcę mieć.
Boję się pójść do nowych miejsc i porozmawiać z nowymi ludźmi, a czuję że muszę tam pójść i porozmawiać, żeby poznać kobietę, o której marzę.
Albo odkrywam w głębi serca, że tak naprawdę tego nie chcę i tylko mi się wydaje, że chcę.

Tak, czasem pojawiają się te wewnętrzne blokady. Większość ludzi wtedy się wkurza i krzyczy „prawo przyciąganie to brednia dla frajerów i nie działa!”. Ale nie ja. Ja po prostu usuwam blokady.
Faktycznie Prawo Przyciągania nie działa dopóki nie będziesz w 100% psychicznie nastawiony na otrzymanie tego, co przyciągasz. Nie działa dopóki nie podejmiesz pewnej decyzji, całym sobą, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Co kilka dni przypominam sobie, że mogę mieć wszystko co tylko zapragnę <strong>prawem przyciągania. </strong>Wtedy idę na spacer, zastanawiam się czego najbardziej chcę<strong> </strong>i przyciągam to.</p>
<h2>Czasem dostaję od wszechświata figę z makiem.</h2>
<p>Wtedy odkrywam, że coś mnie jeszcze blokuje psychicznie przed przyciągnięciem tego, co chcę:</p>
<ul>
<li>Boję się, że nie zasługuję na tyle kasy, ile chcę mieć.</li>
<li>Boję się pójść do nowych miejsc i porozmawiać z nowymi ludźmi, a czuję że muszę tam pójść i porozmawiać, żeby poznać kobietę, o której marzę.</li>
<li>Albo odkrywam w głębi serca, że tak naprawdę tego nie chcę i tylko mi się wydaje, że chcę.</li>
</ul>
<p>Tak, czasem pojawiają się te wewnętrzne blokady. Większość ludzi wtedy się wkurza i krzyczy „<em>prawo przyciąganie to brednia dla frajerów i nie działa!</em>”. Ale nie ja. Ja po prostu usuwam blokady.</p>
<p>Faktycznie Prawo Przyciągania nie działa dopóki nie będziesz w 100% psychicznie nastawiony na otrzymanie tego, co przyciągasz. Nie działa dopóki nie podejmiesz pewnej decyzji, całym sobą, że od teraz MASZ TO, co chcesz przyciągnąć.</p>
<h2>Taką decyzję uruchamiającą prawo przyciągania podjąłem:</h2>
<p>Od teraz mam więcej kontaktów z kobietami i dobrze się bawię w ich towarzystwie!</p>
<p>Tak właśnie zdecydowałem. Mieszkam sam, tak jak lubię. Czasem jednak po kilku dniach samotności mam ochotę z kimś się spotkać. Z kimś czyli z jakąś kobietą – uwielbiam towarzystwo kobiet! Nie musi być w tym nic seksualnego, ale kobiety po prostu są fajne! <img src='http://rafaldudek.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Nie miałem pojęcia w jaki sposób moja decyzja się urzeczywistni&#8230; Aż tu kilka godzin później przyjaciółka mi pisze, że ma w komputerze awarię programu, który jej zainstalowałem. Cóż mogłem poradzić – przyjechałem!</p>
<p>Co ciekawe, ta sama przyjaciółka rzadko kiedy znajduje dla mnie czas, mając pracę i rodzinę. Wczoraj jednak przyjechałem, naprawiłem usterkę i gadaliśmy i śmialiśmy się do późnej nocy.</p>
<p>Dopiero koło północy przypomniałem sobie, że faktycznie robiłem na to przyciąganie. Opadła mi szczęka! W pół dnia stworzyłem prawem przyciągania coś, co nie miałem pojęcia jak urzeczywistnić.</p>
<p>Bonusowo, podczas rozmowy przyjaciółka pomogła mi zaplanować nowy biznes. Do tego też robiłem przyciąganie, żeby biznes działał skutecznie. ZNOWU szczęka mi opadła, że tak szybko dostałem niespodziewaną pomoc w planowaniu tego biznesu.</p>
<p>Magia prawa przyciągania dzieje się coraz szybciej, gdy całym sercem podejmujesz decyzję, że od teraz MASZ TO COŚ, co chcesz mieć. <a title="Prawo Przyciągania - seria artykułów" href="http://rafaldudek.pl/prawo-przyciagania-1/"><strong>W tej serii artykułów dowiesz się jak działa prawo przyciągania i jak je uruchomić potężną decyzją.</strong></a></p>
<p>Niech i Tobie opada szczęka na widok życzeń spełnionych szybciej, niż byś się kiedykolwiek spodziewał!</p>
<div class='wpfblike' ><fb:like href='http://rafaldudek.pl/156/prawo-przyciagania-przyciagnalem-tak-szybko-ze-mi-szczeka-opadla/' layout='default' show_faces='true' width='400' action='like' colorscheme='light' send='false' /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rafaldudek.pl/156/prawo-przyciagania-przyciagnalem-tak-szybko-ze-mi-szczeka-opadla/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>7 Złotych Pomysłów Jak Szybko Się Zestarzeć w Stresującej Pracy</title>
		<link>http://rafaldudek.pl/154/jak-sie-stresowac-w-pracy/</link>
		<comments>http://rafaldudek.pl/154/jak-sie-stresowac-w-pracy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 Jun 2011 20:44:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rafał Dudek</dc:creator>
				<category><![CDATA[O mnie]]></category>
		<category><![CDATA[Praca z pasją]]></category>
		<category><![CDATA[Zmiana negatywnych emocji]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[relaks]]></category>
		<category><![CDATA[stres]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rafaldudek.pl/?p=154</guid>
		<description><![CDATA[Dobrze wiesz jak bardzo w dzisiejszych czasach etatowa praca relaksuje i pozytywnie wpływa na zdrowie.  
Szczególnie dobrze płatna praca w dużych firmach, gdzie trzeba  zostawać po godzinach i współpracować z ludźmi, których najchętniej byś  udusił.
W tym artykule dowiesz się jak stresować się bardziej.  Dzięki tym Siedmiu Złotym Pomysłom szybciej się zestarzejesz i stracisz  swoją stresującą pracę. Co za ulga!
1. Poproś szefa o dodatkowe obowiązki!
Zostajesz  po godzinach z przepracowania? Nie szkodzi! Powiedz szefowi, że gdyby  miał jakieś dodatkowe zadania to zawsze może na Ciebie liczyć. Przecież  Ty tak bardzo lubisz pomagać i się angażować, prawda?
Nie szkodzi,  że zostaniesz w pracy od rana do wieczora! Kto by chciał odpoczywać i  bawić się, gdy można pracować po godzinach za darmo!
2. Zaprzyjaźnij się z osobą, której nie znosisz!
Na  pewno jest w Twojej pracy jakaś osoba, za którą nie przepadasz. Nawiąż z  nią [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dobrze wiesz jak bardzo w dzisiejszych czasach etatowa praca relaksuje i pozytywnie wpływa na zdrowie. <img src='http://rafaldudek.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Szczególnie dobrze płatna praca w dużych firmach, gdzie trzeba  zostawać po godzinach i współpracować z ludźmi, których najchętniej byś  udusił.</p>
<p>W tym artykule dowiesz się jak stresować się bardziej.  Dzięki tym Siedmiu Złotym Pomysłom szybciej się zestarzejesz i stracisz  swoją stresującą pracę. Co za ulga!</p>
<p><strong>1. Poproś szefa o dodatkowe obowiązki!</strong></p>
<p>Zostajesz  po godzinach z przepracowania? Nie szkodzi! Powiedz szefowi, że gdyby  miał jakieś dodatkowe zadania to zawsze może na Ciebie liczyć. Przecież  Ty tak bardzo lubisz pomagać i się angażować, prawda?</p>
<p>Nie szkodzi,  że zostaniesz w pracy od rana do wieczora! Kto by chciał odpoczywać i  bawić się, gdy można pracować po godzinach za darmo!</p>
<p><strong>2. Zaprzyjaźnij się z osobą, której nie znosisz!</strong></p>
<p>Na  pewno jest w Twojej pracy jakaś osoba, za którą nie przepadasz. Nawiąż z  nią lepszy kontakt! Zaangażuj się w projekty wspólnie z tą osobą.  Pogadaj z nią na przerwach. Zaproś ją do kina i na kawę. Kup pierścionek  i oświadcz się tej osobie – jeśli oczywiście płeć na to pozwala.</p>
<p>Nic  tak nie stresuje jak więcej czasu z osobą, której nie znosisz. A jeśli  za nią wyjdziesz i będziecie mieć dzieci podobne do tej osoby –  zestarzejesz się jeszcze szybciej!</p>
<p><strong>3. Zrób sobie totalny bałagan na biurku!</strong></p>
<p>Porozrzucaj  swoje rzeczy wszędzie gdzie się da na biurku, tworząc kilkuwarstwowy  bałagan. Spróbuj ułożyć jak najwięcej śmieci, niedokończonego jedzenia i  ważnych dokumentów w stos na biurku. Ułóż jak największy bałagan a  następnie pracuj na szczycie tej sterty śmieci.</p>
<p>Tylko uważaj, żeby nie spowodować lawiny&#8230;</p>
<p>Zobaczysz,  bałagan na biurku tak skutecznie stresuje, że wkrótce koledzy zaczną  Cię pytać jak Ty to robisz. Też będą chcieli mieć taki bałagan!</p>
<p><strong>4. Odpoczynku unikaj jak ognia!</strong></p>
<p>Relaksujący odpoczynek to największy wróg stresu. Bądź ostrożny wieczorami i weekendami żeby nie odpoczywać zbyt wiele.</p>
<p>Szczególnie wystrzegaj się słuchania przyjemnej muzyki, długiego snu i szalonej zabawy.</p>
<p>Jeśli  już musisz zabijać czas to rób to w stresujący sposób – oglądaj filmy o  zabijaniu, zadzwoń do tej osoby z pracy, której nie znosisz. W weekend  koniecznie martw się tym, jak w poniedziałek praca da Ci popalić.</p>
<p><strong>5.  Koncertuj w korku</strong></p>
<p>Stoisz w korku drogowym? To jest Twój czas, gwiazdo rocka, rozpocznij swój koncert!</p>
<p>Twoim  instrumentem jest klakson samochodowy. Naciskaj go jak najczęściej, bo  nic tak nie stresuje jak glośne dźwięki. Słowami piosenki niech będą  wyzwiska w stronę „pajaca, który spowodował korek”. Wkurzaj się ostro,  wkurzaj się często.</p>
<p>Pamiętaj o regule rocka nr 1: Play it ****ing loud!</p>
<p><strong>6. Wyżyj się – niech stres z Ciebie wypłynie!</strong></p>
<p>Zainwestuj w usuwacz stresu – <a title="Kij Baseballowy" href="http://allegro.pl/listing.php/search?sg=0&amp;string=kij+baseballowy"><strong>niecałe 40zł na allegro.</strong></a></p>
<p>Noś  go ze sobą do pracy. Gdy czujesz, że stres się zbliża, użyj usuwacza  stresu na najbliższym przedmiocie. Najlepiej urządzeniu elektrycznym,  lub na kruchym szkle. Nie używaj usuwacza stresu na osobach ze względu  na konsekwencje prawne.</p>
<p><strong>7. Pochwal się w komentarzu!</strong></p>
<p>Jeśli żaden z pierwszych sześciu pomysłów nie jest w Twoim stylu – pozostaje Ci siódmy. <strong>Napisz w komentarzu jaki jest Twój największy problem lub wyzwanie w stresującej pracy.</strong></p>
<p>Napisz,  a poczujesz się lepiej! Dodatkowo, pomożesz mi napisać książkę o  usuwaniu stresu w pracy, w której będą prawdziwe Złote Pomysły <img src='http://rafaldudek.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong>Jaki jest Twój największy problem lub wyzwanie w stresującej pracy?</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<div class='wpfblike' ><fb:like href='http://rafaldudek.pl/154/jak-sie-stresowac-w-pracy/' layout='default' show_faces='true' width='400' action='like' colorscheme='light' send='false' /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rafaldudek.pl/154/jak-sie-stresowac-w-pracy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Radość Odważnego Życia &#8211; Jak się przełamać, gdy ciało odmawia posłuszeństwa</title>
		<link>http://rafaldudek.pl/148/radosc-odwaznego-zycia/</link>
		<comments>http://rafaldudek.pl/148/radosc-odwaznego-zycia/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Jun 2011 11:49:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rafał Dudek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Radość z życia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rafaldudek.pl/?p=148</guid>
		<description><![CDATA[Na widowni zapadła niewygodna cisza. Gorące powietrze (jak to w Indiach) wyciskało ze mnie pot. Ukąszenia komarów (jak to w Indiach) dawały mi popalić.
Pierwsza międzynarodowa debata dobiegała końca. Dzisiaj siedziałem wygodnie na widowni – za to jutro miałem występować w drugiej debacie.
Temat oczywiście dalej pozostał kontrowersyjny. Uczestnicy konkursu-debaty mieli już swoje 3 minuty i wystąpili całkiem nieźle. W ramach podsumowania prowadzący zwrócił się do widowni z pytaniem „Czy ktoś z widowni wyjątkowo chciałby się wypowiedzieć na ten temat?”.
Myślę sobie „Yea, right&#8230; Już widzę jak ktoś się odważy wyjść przed 300 Hindusów i 100 reprezentantów państw Ameryki, Azji i Europy.”. Oczywiście miałem rację. Ochotników ani widu ani słychu. Myślę sobie:
„Jeśli ktoś ma na to jaja, to tylko ja. Ale &#8230; eech, nie wiem co powiedzieć. No dobra, wiem co powiedzieć, ale co jeśli się pomylę i zrobię z siebie głupka?”
To było całe 2 lata temu, ale już wtedy szalenie uwielbiałem występować [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na widowni zapadła niewygodna cisza. Gorące powietrze (jak to w Indiach) wyciskało ze mnie pot. Ukąszenia komarów (jak to w Indiach) dawały mi popalić.</p>
<p>Pierwsza międzynarodowa debata dobiegała końca. Dzisiaj siedziałem wygodnie na widowni – za to jutro miałem występować w drugiej debacie.</p>
<p>Temat oczywiście dalej pozostał kontrowersyjny. Uczestnicy konkursu-debaty mieli już swoje 3 minuty i wystąpili całkiem nieźle. W ramach podsumowania prowadzący zwrócił się do widowni z pytaniem „C<em>zy ktoś z widowni wyjątkowo chciałby się wypowiedzieć na ten temat?”.</em></p>
<p>Myślę sobie „<em>Yea, right&#8230; Już widzę jak ktoś się odważy wyjść przed 300 Hindusów i 100 reprezentantów państw Ameryki, Azji i Europy.”</em>. Oczywiście miałem rację. Ochotników ani widu ani słychu. Myślę sobie:</p>
<p><em>„Jeśli ktoś ma na to jaja, to tylko ja. Ale &#8230; eech, nie wiem co powiedzieć. No dobra, wiem co powiedzieć, ale co jeśli się pomylę i zrobię z siebie głupka?</em>”</p>
<p>To było całe 2 lata temu, ale już wtedy szalenie uwielbiałem występować publicznie. Chciałem wyjść i się wypowiedzieć, ale nie mogłem się zdobyć na odwagę.</p>
<p>Spróbowałem wstać z tłumu siedzącej widowni, ale ciało odmówiło mi posłuszeństwa. Myślałem sobie <em>„wstawaj, dawaj, póki masz szansę” </em>ale nie mogłem&#8230; Chciałem ale nie miałem jaj.</p>
<p>Wtedy przypomniała mi się prosta metoda, która kiedyś obiła mi się o uszy.</p>
<h2>Jak się przełamać i zrobić coś odważny krok w stronę prawdziwej radości z życia?</h2>
<p>To, co wtedy zrobiłem pomaga mi w przeróżnych tarapatach:</p>
<ul>
<li>Gdy mam wstać z łóżka wcześnie rano niewyspany,</li>
<li>Gdy mam wstać i wystąpić publicznie,</li>
<li>Gdy chcę zagadać do dziewczyny w autobusie, na przystanku itp.</li>
<li>Gdy trzeba się zmusić do nudnych obowiązków, np. sprzątania domu</li>
<li>Gdy chcę kogoś o coś poprosić, przeprosić lub przyznać się do czegoś, ale nie mogę się zdobyć na odwagę</li>
</ul>
<p>To świetna metoda i gdy ją już wyćwiczysz, będziesz mógł się przełamać w każdej sytuacji. Jedyne czego wymaga to odrobina skupionej koncentracji:</p>
<p>Siedząc wtedy na debacie i zdobywając się na odwagę, żeby wstać, zacząłem zalewać swój umysł myślą o wstaniu z krzesła. Skupiłem się tylko i wyłącznie na tym, by moje ciało wstało. Myślałem sobie „W<em>stań! Wstań! Wstań TERAZ!</em>”. Wyobraziłem sobie, że wstaję. Skupiłem się na ruchu rąk opierających się o krzesło i wypychających mnie w górę. Skupiłem się na ruchu wstawania z krzesła.</p>
<p>Moje ciało nie było w stanie oprzeć się rozkazowi, który tak mocno wysyłałem we wszystkich trzech modalnościach:</p>
<ol>
<li>powtarzając w myślach „<em>wstawaj!”, </em></li>
<li>wyobrażając sobie, że wstaję,</li>
<li>czując ruch swoich mięśni, które wstają</li>
</ol>
<p>Nie myślałem co będzie dalej, co będę mówił i jak wypadnę. Skupiłem się tylko na tym, żeby wstać. I udało się!</p>
<p>Potem już poszło gładko. Skupiłem się tylko na tym, żeby podnieść rękę. A potem skupiłem wszystkie swoje siły, żeby się uśmiechnąć i powiedzieć „<em>I would like to speak, if I can have the chance”</em>.</p>
<p>Dalej nie było odwrotu. Wyszedłem na scenę, rzuciłem mocny argument poparty oczywistym przykładem i przekonałem do siebie większość widowni. Zszedłem słysząc oklaski – przysiągłbym że były głośniejsze, niż otrzymali zawodnicy mówiący przede mną.</p>
<p>Może to dlatego przypadłem do gustu publice, że byłem jednym z nich – gościem z widowni? Wystąpiłem, choć nie musiałem. Przełamałem swój strach i do dzisiaj jestem z tego dumny.</p>
<p><strong>Technika jest prosta – skup WSZYSTKIE swoje siły i CAŁĄ swoją uwagę na pierwszym kroku do tego, co chcesz zrobić:</strong></p>
<ul>
<li>Jeśli chcesz wstać z łóżka, najpierw zmuś się do dziarskiego przeciągnięcia się</li>
<li>Jeśli chcesz zagadać do dziewczyny, najpierw skoncentruj się w 100% na spojrzeniu jej w oczy z uśmiechem. Dopiero gdy to zrobisz, wydaj z siebie dźwięk „<em>hej!</em>” A co powiedzieć dalej – tym się martw później!</li>
<li>Jeśli chcesz się zmusić do zmywania podłogi to skoncentruj wszystkie swoje siły na wstaniu i pójściu do łazienki. To łatwe – umiesz przecież pójść do łazienki. Dopiero potem myśl o nalaniu wody i płynu do wiaderka. A dopiero potem o zamoczeniu mopa. Jeden krok naraz.</li>
</ul>
<p>Skup wszystkie swoje siły na pierwszym kroku. Wydawaj głośne komendy pewnym głosem w swojej głowie. Wyobrażaj sobie że to robisz. Czuj ruch swoich mięśni robiących to, do czego chcesz się przełamać. Zobaczysz, że Twoje ciało nie oprze się tak silnemu rozkazowi.</p>
<p>Następnie skup się na drugim kroku. Potem trzecim. A potem już pójdzie coraz łatwiej.</p>
<p>Jasne, wymaga to trochę samodyscypliny. Ale jeśli naprawdę chcesz zrobić coś odważnego, to jest sposób żeby się przełamać i do tego zmusić.</p>
<p>Technika – trochę wysiłku i koncentracji</p>
<p><strong>Bycie z siebie dumnym przez resztę swojego życia, bo zrobiłeś coś wyjątkowego &#8211; BEZCENNE</strong></p>
<div class='wpfblike' ><fb:like href='http://rafaldudek.pl/148/radosc-odwaznego-zycia/' layout='default' show_faces='true' width='400' action='like' colorscheme='light' send='false' /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rafaldudek.pl/148/radosc-odwaznego-zycia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Miej jaja aby podążyć za swoim sercem, a odnajdziesz radość z życia</title>
		<link>http://rafaldudek.pl/146/miej-jaja-radosc-zycia/</link>
		<comments>http://rafaldudek.pl/146/miej-jaja-radosc-zycia/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 12 Jun 2011 18:11:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rafał Dudek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Praca z pasją]]></category>
		<category><![CDATA[Radość z życia]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[odwaga]]></category>
		<category><![CDATA[radość z życia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rafaldudek.pl/?p=146</guid>
		<description><![CDATA[Wbrew pozorom, ten artykuł kieruję do Ciebie niezależnie od Twojej płci, więc czytaj dalej!
Czy chciałeś kiedyś coś zrobić, ale Ci się nie chciało? To dopiero paradoks! Ten artykuł nauczy Cię jak się przełamać i czerpać radość z życia DZIAŁAJĄC!
Wczoraj po południu siedziałem na krześle i gapiłem się w monitor pustym wzrokiem. Głęboko pod kopułą mojej czaszki toczyła się wewnętrzna bitwa:

- Chciałbym teraz zaplanować tytuł i koncepcję swojej książki o tym, jak być szczęśliwym!
- Ale nie chce mi się teraz wymyślać tytułów&#8230; W sumie nic mi się nie chce!
- Ale chcę stworzyć tą koncepcję.
Naprawdę chciałem to zrobić. Radość z życia płynąca z tworzenia tego, co chcę stworzyć była na wyciągnięcie ręki. Jednak nie mogłem się do tego zebrać. Nie miałem metaforycznych jaj. Albo jak niektórzy mówią – potrzebowałem metaforycznego kopa w dupę żeby się ruszyć z miejsca.
Ile razy wiesz co chcesz zrobić, ale jakoś nie możesz się do tego zabrać? 
Być [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wbrew pozorom, ten artykuł kieruję do Ciebie niezależnie od Twojej płci, więc czytaj dalej!</p>
<p>Czy chciałeś kiedyś coś zrobić, ale Ci się nie chciało? To dopiero paradoks! Ten artykuł nauczy Cię <strong>jak się przełamać i czerpać radość z życia DZIAŁAJĄC!</strong></p>
<p>Wczoraj po południu siedziałem na krześle i gapiłem się w monitor pustym wzrokiem. Głęboko pod kopułą mojej czaszki toczyła się wewnętrzna bitwa:</p>
<p><span id="more-146"></span></p>
<p>- <em>Chciałbym teraz zaplanować tytuł i koncepcję swojej książki o tym, jak być szczęśliwym!</em></p>
<p><em>- Ale nie chce mi się teraz wymyślać tytułów&#8230; W sumie nic mi się nie chce!</em></p>
<p><em>- Ale chcę stworzyć tą koncepcję.</em></p>
<p>Naprawdę chciałem to zrobić. Radość z życia płynąca z tworzenia tego, co chcę stworzyć była na wyciągnięcie ręki. Jednak nie mogłem się do tego zebrać. Nie miałem metaforycznych jaj. Albo jak niektórzy mówią – potrzebowałem metaforycznego kopa w dupę żeby się ruszyć z miejsca.</p>
<p><strong>Ile razy wiesz co chcesz zrobić, ale jakoś nie możesz się do tego zabrać? </strong></p>
<p>Być może mówiłeś sobie „<em>już, już, tylko jeszcze sobie zrobię kanapkę &#8230; i posprzątam na biurku&#8230; i odwiedzę ciocię w Nowym Jorku&#8230;</em>” aż końcu w ogóle się do tego nie zabrałeś. „<em>O kurczę! To już dwudziesta trzecia? Czas do łóżka, zrobię to jutro!”</em></p>
<p>Gdy przyłapałem się na tym, co robię, pomyślałem „<em>Dosyć! Wiem co chcę zrobić, wahanie się jest nudne a cała radość w życiu płynie z działania. Let’s go!</em>”</p>
<p>Wziąłem się za pisanie. Z początku słowa wypływały ze mnie opornie. Po minucie pisania poczułem jakby blokada lenistwa puściła i popłynąłem tworząc dobry artykuł.</p>
<p>Bawiłem się wybornie pisząc go. Czułem się znacznie lepiej pisząc, niż bym się czuł odkładając pisanie na później wymówkami a’la „<em>najpierw posprzątam biurko”</em>. Tak samo mam z każdą inną czynnością – jeśli wiem, że chcę coś zrobić, to przełamuję cienką barierę lenistwa i działam natychmiast. Z czasem staje się to banalnie proste.</p>
<p>Radość płynie z życia przepełnionego działaniem. Wczoraj obiecałem sobie „<em>Od dzisiaj będę miał jaja,  żeby zrobić to, co w głębi serca wiem, że chcę robić. Zawsze!”</em></p>
<p>Co Ty na to, aby obiecać sobie to samo? Jeśli w głębi serca czujesz, że chcesz coś zrobić, to od razu to zrób. Odkryj w sobie wewnętrzne jaja, o istnieniu których nie miałeś pojęcia <img src='http://rafaldudek.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Od dzisiaj, żyj pełnią życia, tak jak chcesz, jako wolny człowiek!</p>
<p>Jeśli chcesz więcej, to napisałem serię artykułów o tym, <a title="Ty TEŻ odkryjesz w życiu radość cz.1 – Czy z moją głową wszystko OK?" href="http://rafaldudek.pl/odkryjesz-radosc-zycia-1/">jak odkryć swoją własną ścieżkę radości z życia – kliknij i przeczytaj!</a></p>
<div class='wpfblike' ><fb:like href='http://rafaldudek.pl/146/miej-jaja-radosc-zycia/' layout='default' show_faces='true' width='400' action='like' colorscheme='light' send='false' /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rafaldudek.pl/146/miej-jaja-radosc-zycia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pomóż mi wybrać tytuł i temat książki, którą napiszę!</title>
		<link>http://rafaldudek.pl/138/pomoz-mi-wybrac-tytul-temat-ksiazki-ktora-napisze-2/</link>
		<comments>http://rafaldudek.pl/138/pomoz-mi-wybrac-tytul-temat-ksiazki-ktora-napisze-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Jun 2011 11:03:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rafał Dudek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rafaldudek.pl/?p=138</guid>
		<description><![CDATA[
		
		
			Jaką książkę najchętniej byś kupił i przeczytał? (patrząc na tytuł)
			
				Radość Bez Granic - jak wyrwać się z pułapki dobrych i złych nastrojów i cieszyć KAŻDĄ chwilą życia
				Ulecz Swoje Serce - Jak samodzielnie  zagoić emocjonalne rany z przeszłości?
				
				Jak Wykorzenić Strach Przed Porażką i WRESZCIE Zdobyć Życie,Na Które Zasługujesz
			
		
		
			&#160;
			
			
			
			
			
		
		cforms contact form by delicious:days		

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[
		<form enctype="multipart/form-data" action="/feed/#usermessage2b" method="post" class="cform ankieta-ksi%c4%85%c5%bcka " id="cforms2form">
		<ol class="cf-ol">
			<li id="li-2-1" class=" cf-box-title">Jaką książkę najchętniej byś kupił i przeczytał? (patrząc na tytuł)</li>
			<li id="li-2-1items" class="cf-box-group">
				<input type="radio" id="cf2_field_1-1" name="cf2_field_1" value="Radość Bez Granic - jak wyrwać się z pułapki dobrych i złych nastrojów i cieszyć KAŻDĄ chwilą życia" class="cf-box-b"/><label for="cf2_field_1-1" class="cf-after"><span>Radość Bez Granic - jak wyrwać się z pułapki dobrych i złych nastrojów i cieszyć KAŻDĄ chwilą życia</span></label>
				<input type="radio" id="cf2_field_1-2" name="cf2_field_1" value="Ulecz Swoje Serce - Jak samodzielnie  zagoić emocjonalne rany z przeszłości?" class="cf-box-b"/><label for="cf2_field_1-2" class="cf-after"><span>Ulecz Swoje Serce - Jak samodzielnie  zagoić emocjonalne rany z przeszłości?</span></label>
				<br />
				<input type="radio" id="cf2_field_1-3" name="cf2_field_1" value="Jak Wykorzenić Strach Przed Porażką i WRESZCIE Zdobyć Życie,Na Które Zasługujesz" class="cf-box-b"/><label for="cf2_field_1-3" class="cf-after"><span>Jak Wykorzenić Strach Przed Porażką i WRESZCIE Zdobyć Życie,Na Które Zasługujesz</span></label>
			</li>
		</ol>
		<fieldset class="cf_hidden">
			<legend>&nbsp;</legend>
			<input type="hidden" name="cf_working2" id="cf_working2" value="Jeszcze%20chwilka..."/>
			<input type="hidden" name="cf_failure2" id="cf_failure2" value="Zaznacz%20prosz%C4%99%20jeden%20tytu%C5%82."/>
			<input type="hidden" name="cf_codeerr2" id="cf_codeerr2" value="Please%20double-check%20your%20verification%20code."/>
			<input type="hidden" name="cf_customerr2" id="cf_customerr2" value="yyy"/>
			<input type="hidden" name="cf_popup2" id="cf_popup2" value="nn"/>
		</fieldset>
		<p class="cf-sb"><input type="submit" name="sendbutton2" id="sendbutton2" class="sendbutton" value="Głosuj!" onclick="return cforms_validate('2', false)"/></p></form><p class="linklove" id="ll2"><a href="http://www.deliciousdays.com/cforms-plugin"><em>cforms</em> contact form by delicious:days</a></p>		<div id="usermessage2b" class="cf_info " ></div>

<div class='wpfblike' ><fb:like href='http://rafaldudek.pl/138/pomoz-mi-wybrac-tytul-temat-ksiazki-ktora-napisze-2/' layout='default' show_faces='true' width='400' action='like' colorscheme='light' send='false' /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rafaldudek.pl/138/pomoz-mi-wybrac-tytul-temat-ksiazki-ktora-napisze-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Samoocena &#8211; Jesteś Dla Świata Darem Czy Przekleństwem?</title>
		<link>http://rafaldudek.pl/135/samoocena-dar-przeklenstwo/</link>
		<comments>http://rafaldudek.pl/135/samoocena-dar-przeklenstwo/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Jun 2011 06:40:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rafał Dudek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Akceptacja]]></category>
		<category><![CDATA[Osądzanie]]></category>
		<category><![CDATA[Samoocena]]></category>
		<category><![CDATA[dzieciństwo]]></category>
		<category><![CDATA[samoakceptacja]]></category>
		<category><![CDATA[samoocena]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rafaldudek.pl/?p=135</guid>
		<description><![CDATA[Wracam z filmu Piraci z Karaibów: Na Nieznanych Wodach. Czuję się genialnie! Czekam na przystanku na autobus. Nagle widzę JĄ&#8230;
Ubrana w niebieską suknię i z pięknym kwiatkiem we włosach. Kto mnie zna, ten wie, że kwiaty we włosach kobiety dzialają na mnie jak magnes. Dziewczyna bardzo mi się spodobała.
W głowie od razu pojawia się dylemat „podejść do niej czy nie?”. Ciało się spina w wewnętrznej walce. Z jednej strony chcę, z drugiej się nie odważę.

Czy próbowałeś do kogoś zagadać na przystanku, lub w autobusie tak zupełnie „na zimno”? To nie jest takie łatwe.
Los chciał, że wsiadła do tego samego autobusu co ja. Usiadłem obok niej. Jednak cały czas miała na uszach słuchawki &#8230; to nie ułatwiało mi zadania!
Dalej nie mogłem się zebrać na zagadanie do niej.  W końcu, docierając do sedna pytania „Dlaczego nie?” odkryłem w sobie przekonanie głęboko zakorzenione z lat dzieciństwa&#8230;
Co mówi Twoja samoocena: jesteś dla świata darem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wracam z filmu <em>Piraci z Karaibów: Na Nieznanych Wodach</em>. Czuję się genialnie! Czekam na przystanku na autobus. Nagle widzę JĄ&#8230;</p>
<p>Ubrana w niebieską suknię i z pięknym kwiatkiem we włosach. Kto mnie zna, ten wie, że kwiaty we włosach kobiety dzialają na mnie jak magnes. Dziewczyna bardzo mi się spodobała.</p>
<p>W głowie od razu pojawia się dylemat „podejść do niej czy nie?”. Ciało się spina w wewnętrznej walce. Z jednej strony chcę, z drugiej się nie odważę.</p>
<p><span id="more-135"></span></p>
<p>Czy próbowałeś do kogoś zagadać na przystanku, lub w autobusie tak zupełnie „na zimno”? To nie jest takie łatwe.</p>
<p>Los chciał, że wsiadła do tego samego autobusu co ja. Usiadłem obok niej. Jednak cały czas miała na uszach słuchawki &#8230; to nie ułatwiało mi zadania!</p>
<p>Dalej nie mogłem się zebrać na zagadanie do niej.  W końcu, docierając do sedna pytania „<em>Dlaczego nie?</em>” odkryłem w sobie przekonanie głęboko zakorzenione z lat dzieciństwa&#8230;</p>
<h2>Co mówi Twoja samoocena: jesteś dla świata darem czy przekleństwem?</h2>
<p>Przemknęła mi przez głowę  scena, gdy miałem około 10 lat i mama, wkurzona za jakiś mój dziecięcy wybryk, z pogardą powiedziała „<em>jesteś beznadziejny</em>”.</p>
<p>Uwierzyłem wtedy, że jestem dla świata przekleństwem. Inni ludzie tracą na tym, że jestem. Lepiej by było dla ludzi, gdyby mnie nie w ogóle nie było.</p>
<p>Tym samym, powinienem być im wdzięczny za to, że w ogóle mnie tolerują. Nie zasługuję na to, by budować relację z ludźmi, bo jestem dla świata przekleństwem. Moja samoakceptacja równała się zero.</p>
<p>To były myśli podświadome, bardzo głęboko ukryte. Nie zdawałem sobie sprawy, że takie myślenie zostało mi z dzieciństwa aż  do tego momentu w autobusie.</p>
<p>Dopiero wtedy uświadomiłem sobie, że uważałem siebie za przekleństwo dla świata. Logicznie myślałem sobie „<em>Przecież piszę fajne artykuły, jestem miły dla ludzi, pomagam</em>”. A jednak podświadoma instalacja z dzieciństwa została w glowie, podcinając mi skrzydła z ukrycia. Gdzieś tam w głębi serca wydawało mi się, że nie zasługuję na to, by rozpocząć z nią rozmowę.</p>
<p>W tamtym momencie, gdy siedziałem koło tej pięknej dziewczyny,dotarło to do mnie:</p>
<p><strong>Zmieniłem się! Kiedyś może byłem przekleństwem dla innych, ale teraz jestem cudownym darem!</strong></p>
<p>Przypomniałem sobie ile dobrego zdziałałem na szkoleniach, coachingach i pisząc teksty w internecie. Ile ludzi dziękuje mi za to, co robię. Ile uśmiechu wniosłem do życia bliskich swoim ciepłem, poczuciem humoru i optymizmem. Wtedy dopiero to do mnie dotarło i uwierzyłem:</p>
<h2>Wzbogacam każdego, kogo spotykam na swojej drodze!</h2>
<p>Im więcej czasu z kimś spędzam, tym bardziej ta osoba jest na plus i korzysta. Nie tylko zasługuję na to, by przebywać z ludźmi, ale powinenem to robić! Jest to moim obowiązkiem, bo ukrywając siebie i siedząc cicho, odbieram im szansę poznania mnie i bycia wzbogaconym.</p>
<p>Wreszcie to do mnie dotarło! I wtedy dotknąłem ją lekko i pokazałem gestem, żeby zdjęła słuchawki. Powiedziałem jej, że wygląda pięknie i zapytałem, czy kwiatek we włosach jest prawdziwy. 15 minut później wysiedliśmy z autobusu uśmiechnięci i w dużo lepszych humorach. Wzbogaciliśmy się nawzajem. A to wszystko dlatego, że podjąłem decyzję:</p>
<p><strong>Jestem dla świata i innych osób darem!</strong></p>
<p>Moja samoocena w 15 minut wyskoczyła ponad sufit.</p>
<h2>Teraz Ty podejmij tą decyzję na temat samooceny:</h2>
<p>Jesteś dla świata darem czy przekleństwem?</p>
<p>Zastanów się, jak w głębi serca o sobie myślisz?</p>
<p>Gdy przebywasz z ludźmi, to jesteś im wdzięczny za to, że Cię tolerują? Czy raczej czujesz, że wzbogacasz ich swoją obecnością?</p>
<p>Pomyśl ile dobra zdziałałeś dla innych. Pomyśl ile ludzie zyskali a ile stracili na kontakcie z Tobą.</p>
<p>Uświadom sobie, że tak naprawdę zdziałałeś znacznie więcej dobrego. Doceń to. Pamiętaj o tym.</p>
<ul>
<li>Gdy tylko zaczniesz się krytykować i obwiniać, pamiętaj, że mimo wszystko jesteś darem dla świata.</li>
<li>Gdy nie będziesz miał odwagi z kimś porozmawiać i coś zaproponować, to przypomnij sobie, że jesteś wartościowym darem dla tej osoby.</li>
<li>Gdy zaczniesz wątpić, czy zasługujesz na to, co masz, przypomnij sobie jak wiele dobrego zdziałałeś. Nawet jeśli to jest dużo małych uśmiechów na twarzach bliskich – one się liczą.</li>
</ul>
<p>Pamiętaj, kim jesteś!</p>
<p>PS Będzie Ci łatwiej, jeśli połączysz to, czego się nauczyłeś w tym artykule z metodą <a title="Jak w tydzień uratować samoocenę?" href="http://rafaldudek.pl/49/jak-uratowac-samoocene/"><strong>podnoszenia samooceny w tydzień</strong></a>.</p>
<div class='wpfblike' ><fb:like href='http://rafaldudek.pl/135/samoocena-dar-przeklenstwo/' layout='default' show_faces='true' width='400' action='like' colorscheme='light' send='false' /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rafaldudek.pl/135/samoocena-dar-przeklenstwo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ucieczka Od Ciała &#8211; Mit Rozwoju Duchowego Rozwiany</title>
		<link>http://rafaldudek.pl/133/rozwoj-duchowy-cialo/</link>
		<comments>http://rafaldudek.pl/133/rozwoj-duchowy-cialo/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Jun 2011 14:06:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rafał Dudek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Praktyczny Rozwój Duchowy]]></category>
		<category><![CDATA[ciało]]></category>
		<category><![CDATA[mity]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój duchowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rafaldudek.pl/?p=133</guid>
		<description><![CDATA[Wokół rozwoju duchowego krąży wiele mitów. Czas chwycić je za nos i je porządnie wytarmosić  
Inteligentny człowiek sam wybiera w co wierzy. Żeby odzyskać tą wolność wyboru swoich przekonań, zakwestionuj wioskowe zabobony przekazywane z dziada na pradziada.
Nie mam tu na myśli tak odjechanych zabobonów, jak palenie czarownic, czy „idź do kościoła albo diabeł usmaży Cię na piekielnej patelni z cebulką i czosnkiem”.
Ale jednak mity krążą.  Jeden z nich to:
Rozwój duchowy neguje ciało i dąży do uwolnienia się od niego
B-Z-D-U-R-A
To robili średniowieczni asceci, który batożyli się  dla odkupienia za grzechy. Czas z tego wyrosnąć!
W prawdziwym rozwoju duchowym Twoje ciało jest instrumentem piękna i miłości. To dzięki niemu JESTEŚ na tym świecie. Tylko dzięki ciału Ty, nieśmiertelna duszo, potrafisz doświadczać tego świata.
Wybrałeś zejść tutaj na Ziemię, bo ten świat Cię ekscytuje, przyciąga. Zafascynowała Cię cielesność i ograniczenia z nią związane. Bycie w ciele jest dla Ciebie przygodą, zabawą. Jesteś siłą stworzenia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wokół rozwoju duchowego krąży wiele mitów. Czas chwycić je za nos i je porządnie wytarmosić <img src='http://rafaldudek.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Inteligentny człowiek sam wybiera w co wierzy. Żeby odzyskać tą wolność wyboru swoich przekonań, zakwestionuj wioskowe zabobony przekazywane z dziada na pradziada.</p>
<p>Nie mam tu na myśli tak odjechanych zabobonów, jak palenie czarownic, czy „<em>idź do kościoła albo diabeł usmaży Cię na piekielnej patelni z cebulką i czosnkiem”</em>.</p>
<p>Ale jednak mity krążą.  Jeden z nich to:<span id="more-133"></span></p>
<h2>Rozwój duchowy neguje ciało i dąży do uwolnienia się od niego</h2>
<p>B-Z-D-U-R-A</p>
<p>To robili średniowieczni asceci, który batożyli się  dla odkupienia za grzechy. Czas z tego wyrosnąć!</p>
<p>W prawdziwym rozwoju duchowym Twoje ciało jest instrumentem piękna i miłości. To dzięki niemu JESTEŚ na tym świecie. Tylko dzięki ciału Ty, nieśmiertelna duszo, potrafisz doświadczać tego świata.</p>
<p>Wybrałeś zejść tutaj na Ziemię, bo ten świat Cię ekscytuje, przyciąga. Zafascynowała Cię cielesność i ograniczenia z nią związane. Bycie w ciele jest dla Ciebie przygodą, zabawą. Jesteś siłą stworzenia i sam stworzyłeś to ciało żeby móc w nim zamieszkać. Czy zamierzasz teraz zwracać się przeciwko temu co sam stworzyłeś?</p>
<p>Prawdziwie oświecone życie nie jest uwolnieniem się od ciała. W każdej chwili możesz się uwolnić – po prostu umierając. Gdyby Świat Niematerialny był Twoim prawdziwym przeznaczeniem – to po co żyć tutaj?</p>
<p>A jednak – wybrałeś żyć właśnie w ciele, aby doświadczać świata z tej wyjątkowej, unikalnej perspektywy cielesnego życia. Jest w tym piękno i magia.</p>
<p>Prawdziwy rozwój to docenienie tego piękna i magii, które wypływają z cielesnego życia. Prawdziwy rozwój kieruje Cię w stronę bycia w swoim ciele coraz bardziej i bardziej, a nie coraz mniej. Uczysz się cieszyć, kochać, tworzyć za pomocą ciała. To jest fascynujące.</p>
<p>Patrząc z szerszej perspektywy, jesteś nieśmiertelną duszą bawiącą się w bycie ciałem. Tak jak dziecko bawi się w bycie plastikowym ludzikiem, lub maskotką. Podczas zabawy dzieco nie bije maskotki, próbując się uwolnić od jej pluszowych ograniczeń. Gdyby dziecko chciało być sobą a nie zabawką, to by się nie bawiło. Tak samo Ty – jesteś w ciele bo wybrałeś bawić się w ten sposób.</p>
<p>Baw się więc!</p>
<div class='wpfblike' ><fb:like href='http://rafaldudek.pl/133/rozwoj-duchowy-cialo/' layout='default' show_faces='true' width='400' action='like' colorscheme='light' send='false' /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rafaldudek.pl/133/rozwoj-duchowy-cialo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

